11:01 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
31311
Subskrybuj nas na

Bundestag na posiedzeniu plenarnym w piątek przyjął ustawę przewidującą rezygnację z węgla kopalnego w sektorze energetycznym do 2038 roku, świadczą wyniki głosowania.

Deputowani głosowali jednocześnie nad dwoma projektami ustaw, z których jeden miał na celu wsparcie strukturalne regionów, w których energetyka węglowa jest głównym źródłem energii. Dokument ten przewiduje wsparcie finansowe dla Nadrenii Północnej-Westfalii, Saksonii-Anhalt, Saksonii i Brandenburgii w celu zapewnienia zatrudnienia osobom, które straciły pracę w wyniku reform. Drugi projekt ustawy był najważniejszy - Ustawa o zaprzestaniu wykorzystania węgla kopalnego (Kohleausstieggesetz).

Ustawa ta przewiduje wycofanie się z energetyki węglowej do 2038 roku, tym samym wdrażając zalecenia rządowej komisji ds. wzrostu, zmian strukturalnych i zatrudnienia, która jest lepiej znana jako „komisja węglowa”. Do 2022 roku produkcja energii z węgla kopalnego powinna zmniejszyć się o 15 gigawatów, do 2030 roku - o kolejne 16 gigawatów.

Według Federalnej Agencji Sieci na 1 kwietnia 2020 roku krajowa produkcja energii elektrycznej z węgla wynosiła 42 gigawaty. Zaś według danych Federalnego Urzędu Statystycznego, opublikowanych w maju, udział energetyki węglowej w całkowitej produkcji w pierwszym kwartale wyniósł 22,3%. Jednocześnie elektrownie wiatrowe w tym samym okresie po raz pierwszy zajęły pierwsze miejsce - zastąpiły elektrownie cieplne na węglu, których udział w czwartym kwartale 2019 roku wyniósł 31,2% (26,8% dla „wiatraków”).

W głosowaniu projekty ustaw poparła większość deputowanych.

Ustawie sprzeciwiają się niemieccy działacze na rzecz ochrony środowiska. Uważają, że rok 2038 to zbyt późny termin zakończenia używania węgla. Niektórzy wzywają do zamknięcia elektrowni cieplnych na węglu do 2025 roku, inni uważają, że należy to zrobić do 2030 roku. Aktywiści organizują protesty w tej sprawie.

W przeddzień ruchy Extinction Rebellion i Jugendrat zaskoczyły kanclerz Angelę Merkel w korytarzu Bundestagu, organizując głośny wiec kilka metrów od niej. Na nagraniu z akcji wyraźnie widać, że szefowa rządu była zdziwiona ostrymi okrzykami i aktywnością młodych ekologów. W piątek aktywiści Greenpeace wspięli się na dach budynku Reichstagu, gdzie akurat dyskutowano na temat projektu ustawy, i wywiesili transparent „Przyszłość bez energii węglowej”.

Zobacz również:

Ostrołęka na gazie. A komu górnicy mają sprzedawać wydobywany węgiel?
Tagi:
protesty, ekologia, Bundestag, energetyka, węgiel, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz