16:13 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
Wkręcenie Andrzeja Dudy przez rosyjskich pranksterów (10)
6574
Subskrybuj nas na

Prankster Władimir Kuzniecow (Vovan) opisał, jak razem z Aleksiejem Stoliarowem (Lexus) czynił przygotowania do rozmowy telefonicznej z prezydentem Polski Andrzejem Dudą.

W wywiadzie dla portalu „Moskwa 24” Vovan ujawnił szczegóły przygotowań i opowiedział, że rozmowę udało się zorganizować w ciągu czterech godzin.

Niektórzy myślą, że my skądś bierzemy numer, dzwonimy i od razu nam odpowiadają. Nie mieliśmy rzecz jasna żadnych bezpośrednich numerów do prezydenta – zapewnił Kuzniecow.

Rosyjski prankster powiedział, że razem ze Stoliarowem zostawił numer kontaktowy rzekomo sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa, w którego imieniu rozmawiali z Dudą. Następnie pranksterzy odebrali dwa telefony weryfikacyjne z kancelarii polskiego prezydenta. Ostatecznie drogą mailową otrzymali potwierdzenie, że rozmowa została wpisana do harmonogramu polityka.

Kuzniecow przyznał, że mimo pozornej łatwości nie każdy może zadzwonić do prezydenta.

„Trzeba mimo wszystko znać określony system, do kogo dzwonić, jakie ministerstwa i departamenty w kancelarii prezydenta to organizują. I trzeba przynajmniej na poziomie elementarnym wiedzieć, jak budowana jest rozmowa, jej protokół” – powiedział prankster. Zauważył przy tym, że on i Stoliarow byli zdziwieni, jak szybko udało im się wszystko zorganizować, i stwierdził, że kancelaria prezydenta Polski widocznie „bardzo chciała porozmawiać z sekretarzem generalnym ONZ”.

Na sukces przedsięwzięcia, zauważył Vovan, wpłynął też fakt, że Duda tego dnia odbierał wiele telefonów z gratulacjami. Dlatego służby „nie siliły się na dokładną weryfikację” tych, którzy do prezydenta dzwonili. Rozmowę z nim prankster uznał za ciekawą.

Vovan i Lexus zadzwonili do Dudy w imieniu Guterresa 15 lipca i pogratulowali mu reelekcji. W rozmowie podjęli temat koronawirusa, a następnie zaproponowali Dudzie, by zabrał Lwów i niektóre inne ukraińskie miasta. W odpowiedzi prezydent Polski najpierw nieco zbił się z tropu, a potem powiedział, że w Polsce nie ma tego typu nastrojów i jest w dobrych relacjach z Ukrainą.

Po tym incydencie szef MSZ Polski Jacek Czaputowicz oświadczył, że telefon mógł być „aktem dezinformacji” ze strony Rosji, mającym na celu skłócenie państwa polskiego i Ukrainy. Czaputowicz powiedział, że trwa dochodzenie w sprawie incydentu na szczeblu służb specjalnych i jego resortu.

Tematy:
Wkręcenie Andrzeja Dudy przez rosyjskich pranksterów (10)

Zobacz również:

MSWiA o wkręceniu Dudy przez Rosjan: Wiemy, kto za to odpowiada
MSZ Polski o rozmowie Rosjan z Dudą: Dezinformacja w celu skłócenia z Ukrainą
Pokłosie telefonu pranksterów do Dudy: MSZ odwołuje dwóch pracowników
Tagi:
pranksterzy, rozmowa, Antoni Duda
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz