09:34 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
1123
Subskrybuj nas na

Ukraiński tancerz baletowy Siergiej Połunin wyjaśnił, dlaczego z jego klatki piersiowej znikł tatuaż z Władimirem Putinem. Okazuje się, że twarz rosyjskiego prezydenta została usunięta tylko na zdjęciu, w rzeczywistości tatuaż „żyje i ma się dobrze”.

W 2018 roku Połunin pochwalił się w sieci tatuażem w formie portretu Władimira Putina. Artysta wyjaśnił, że zrobił to, żeby chronić rosyjskiego prezydenta przed „wpływem negatywnej energii”. Na niedawno opublikowanych zdjęciach zauważono puste miejsce tam, gdzie Połunin „miał Putina”. Od razu zaczęto snuć domysły – czy tancerz pozbył się tatuażu?

„Wystawiłem zdjęcie, na którym tatuaż był zamazany. Podróżuję po różnych krajach, szanuję ich tradycje, upodobania i sugestie różnych wydawnictw. Niektóre z nich nie chcą mieć nic wspólnego z polityką. Jeśli ktoś prosi mnie, żeby czegoś nie pokazywać, wymazać, to szanuję to. Zdjęcie prawdopodobnie było zrobione w którymś z krajów, gdzie mnie o to poproszono” – wyjaśnił tancerz, cytowany przez „Komsomolską Prawdę”. Połunin nie zdradził jednak, o o jaki kraj może chodzić.

Tancerz Siergiej Połunin jest znany z tego, że publicznie wyraża swoją sympatię do rosyjskiego prezydenta, co budzi złość wielu internautów, głównie ukraińskich. Połunin uważa, że Władimir Putin jest niesprawiedliwie traktowany przez media.

Tagi:
Władimir Putin, tatuaż, balet
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz