16:15 04 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
11253
Subskrybuj nas na

Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin zaproponował, aby z Krymu stworzyć problem dla Rosji.

Na swoim facebookowym profilu polityk ogłosił nastanie „krymskich dni”. Przypomniał, że wczoraj minęła 80. rocznica podpisania deklaracji Wellesa potępiającej aneksję krajów bałtyckich przez ZSRR w latach 40. ubiegłego wieku. Republiki te odłączyły się od Związku Radzieckiego w latach 90..

Wielu w ich deokupację nie wierzyło, nie było sankcji, tylko jasne i konsekwentne stanowisko. A nasi bałtyccy przyjaciele uwierzyli i otrzymali to, co do nich należy

- napisał Klimkin, nie wyjaśniając jednak, w jaki sposób ta deklaracja może mieć związek z wyjściem republik bałtyckich z ZSRR.

Jak dodał, niedługo przypadnie rocznica podpisania kolejnego dokumentu - „deklaracji krymskiej” z lipca 2018 r., w której Waszyngton nie uznaje Krymu za terytorium Rosji.

Kraje bałtyckie czekały 50 lat, my nie mamy tyle czasu, musimy przekształcić Krym w wewnętrzny i zewnętrzny problem Rosji, czyli stać się lepszym od Federacji Rosyjskiej i trzymać się prawdziwych przyjaciół, którzy podzielają wspólne wartości i wspólną przyszłość z nami

- podsumował Klimkin.

Wcześniej amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo opublikował na Twitterze nagranie wideo, w którym mówił o „półwiecznej okupacji radzieckiej” krajów bałtyckich.

Strona rosyjska wielokrotnie podkreślała, że nie można mówić o okupacji tych ziem przez wojska radzieckie.

MSZ twierdzi, że przyłączenie Litwy, Łotwy i Estonii do ZSRR odbyło się w zgodzie z ówczesnym prawem międzynarodowym. Użycie terminu „okupacja” jest niepoprawne, gdyż między Związkiem Radzieckim a republikami bałtyckimi nie doszło do działań zbrojnych, a wprowadzenie wojsk odbyło się na podstawie umowy i za wyraźną zgodą władz w tych krajach. Ponadto w krajach w trakcie przynależności do ZSRR (z wyjątkiem okresu okupacji niemieckiej) działały władze państwowe.

Zobacz również:

Breivik chce zarobić miliony na swojej biografii
Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na zmianę klimatu
Strzelanina w bazie wojskowej na Florydzie. Nie żyje jedna osoba
Tagi:
konflikt, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, ZSRR, Krym, Rosja, Ukraina, Pawło Klimkin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz