16:27 04 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 07
Subskrybuj nas na

W mieście Uliastaj na zachodzie Mongolii wprowadzono kwarantannę na czas nieokreślony w związku z podejrzeniem zarażenia się dżumą dymieniczą wśród mieszkańców – poinformowała agencja Xinhua, powołując się na lokalne władze.

U 39-latka pojawiły się objawy tej choroby, m.in. wysoka temperatura, bóle głowy i mięśni, po zjedzeniu świstaka tydzień temu. Zwierzę to często jest nosicielem dżumy dymieniczej. Mężczyzna trafił do szpitalnej izolatki. Co najmniej 9 osób, z którymi miał on kontakt, zostało poddanych kwarantannie.

Wcześniej dżuma została potwierdzona u pasterzy z Bayan Nur w Mongolii Wewnętrznej (Chiny). Ponadto dżumę wykryto na zachodzie Mongolii w regionie graniczącym z Republiką Ałtaju. Dwie osoby zachorowały. Służba prasowa ambasady rosyjskiej w Ułan Bator poinformowała, że władze Mongolii od razu podjęły niezbędne kroki, nie ma powodów do niepokoju.

Pojawiła się również wiadomość o śmierci 15-latka w wyniku zakażenia dżumą dymieniczą w ajmaku gobijsko-ałtajskim (Mongolia). Nastolatek zmarł w drodze do szpitala. Ustalono, że trzy dni przed śmiercią on i jego przyjaciele jedli mięso świstaka.

Zobacz również:

Ukończenie Nord Stream 2 pod znakiem zapytania? Źródło: „Groźby USA są coraz bardziej poważne”
Parada okrętów i „Walc Holowników”: Bałtyjsk świętuje Dzień Marynarki Wojennej – wideo
Koronawirus nie odpuszcza Polakom: ponad 400 zarażeń i 7 ofiar
Tagi:
kwarantanna, dżuma, Mongolia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz