17:30 03 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
1101
Subskrybuj nas na

Kreml wysoko ceni tych, którzy odpowiadają wzajemnością w dążeniu do rozwoju stosunków między Moskwą i Mińskiem, powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, odpowiadając na pytanie odnośnie kandydatów na prezydenta na Białorusi.

„Wybory się jeszcze nie odbyły, nie oceniamy kampanii przedwyborczej.

Nie wtrącamy się w sprawy wewnętrzne naszego najbliższego sojusznika i nie będziemy tego robić. Dla nas ważna jest Białoruś, dla nas jest ważne państwo związkowe, kontynuacja procesów integracyjnych zarówno w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw, Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, jak i na szczeblu dwustronnym.

I oczywiście bardzo cenimy tych przedstawicieli związkowej Białorusi, którzy odpowiadają pod tym względem wzajemnością, będących zwolennikiem dalszego pogłębiania stosunków” – zaznaczył Pieskow.

30 czerwca Centralna Komisja Wyborcza Białorusi oświadczyła, że podczas sprawdzania podpisów poparcia zebranych przez opozycjonistę wyjawiono braki. Ostatecznie komisja uznała około 75 tys. głosów przy wymaganym minimum 100 tys. i odmówiła rejestracji kandydatury Cepkało w wyborach 9 sierpnia.

16 lipca sztaby popularnych opozycyjnych uczestników wyborów prezydenckich na Białorusi, Wiktora Babaryki i Walerija Cepkało, ogłosiły, że jednoczą swoje siły wokół Swietłany Tichanowskiej. CKW zarejestrowała jej kandydaturę w wyborach. Twarzami nowej kampanii zostały kobiety: Tichonowskaja, koordynatorka sztabu Babariko Maria Kolesnikowa i żona Walerija Cepkało Weronika.

Decyzją białoruskiego parlamentu wybory prezydenckie odbędą się 9 sierpnia

Oprócz obecnego prezydenta Aleksandra Łukaszenki i Swietłany Tichanowskiej wezmą w nich udział była posłanka Anna Kanopackaja, lider partii Białoruska Socjaldemokratyczna Partia (Hramada) Siergiej Czereczeń oraz współprzewodniczący zjednoczenia „Mów prawdę” Andriej Dmitrijew.

Zobacz również:

Poczta Polska otrzyma rekompensatę za wybory widmo
Jest opinia PKW w sprawie wyborów. Będzie powtórka?
Tagi:
polityka, wybory prezydenckie, Rosja, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Białoruś, Dmitrij Pieskow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz