11:06 01 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
7857
Subskrybuj nas na

Polska spółka gazowa PGNiG chce brać czynny udział w postępowaniu toczącym się przed Sądem Krajowym w Düsseldorfie w sprawie wyłączenia Nord Stream 2 spod zapisów znowelizowanej unijnej dyrektywy gazowej – poinformował prezes zarządu PGNiG Jerzy Kwieciński na Twitterze.

Operator Nord Stream 2 AG zaskarżył do niemieckiego sądu w Düsseldorfie decyzję Federalnej Agencji Sieciowej (BNA), która odmówiła wyłączenia projektu spod unijnej dyrektywy gazowej.

Aktywne uczestnictwo w postępowaniu zagwarantuje PGNiG S.A. i PST prawo uczestniczenia w rozprawach, dostępu do akt postępowania sądowego oraz odnoszenia się do stanowisk prezentowanych przez strony – Nord Stream 2 AG oraz niemieckiego regulatora rynku energetycznego. W ocenie GK PGNiG taka forma uczestnictwa w postępowaniu pozwoli na najbardziej skuteczną ochronę interesów spółek oraz Rzeczypospolitej Polskiej - czytamy na stronie spółki.

W połowie maja BNA uchyliła wniosek o wyłącznie Nord Stream 2 spod wymogów znowelizowanej dyrektywy gazowej UE. Według regulatora gazociąg nie został ukończony przed 23 maja 2019 roku, a więc zalicza się pod znowelizowany trzeci pakiet energetyczny Unii Europejskiej. Ponadto dyrektywa wymaga, żeby wchodzący na terytorium UE rurociąg był albo częściowo wypełniony przez alternatywnego dostawcę, albo w części przebiegającej na terytorium Unii należał do trzeciego przedsiębiorstwa.

Prezes zarządu PGNiG twierdzi, że „aktywny udział w procesie pozwoli skutecznie bronić interesów” polskich przedsiębiorstw w szczególności i Polski ogółem.

Zobacz również:

Amerykański LNG dla Polaków? Nawet Trump do tego nie zmusi
Gazprom będzie miał konkurenta: rozpoczął się proces fuzji Orlenu i PGNiG
ORLEN hegemonem branży paliwowej w Polsce. Kto jeszcze ma w tym interes?
Tagi:
Gazprom, gazociąg, gaz, gaz, Nord Stream 2 AG, Nord Stream-2, Nord Stream, PGNiG
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz