03:11 03 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
7328
Subskrybuj nas na

Zatrzymani na Białorusi Rosjanie przekroczyli granicę oficjalnie, przedstawiając funkcjonariuszom straży granicznej dokumenty dające im prawo na podjęcie pracy – powiedział ambasador Federacji Rosyjskiej w Mińsku Dmitrij Mieziencew.

Białoruskie media podały w środę, powołując się na anonimowe źródło w organach ścigania, że pod Mińskiem zatrzymano ​​„32 bojowników zagranicznej prywatnej firmy Wagner”, a jeszcze jeden został zatrzymany na południu kraju. Wszyscy, według agencji, to Rosjanie. Później ambasada Federacji Rosyjskiej poinformowała, że ​​otrzymała oficjalne zawiadomienie od MSZ Białorusi o zatrzymaniu 32 Rosjan.

Podpisali umowy o pracę z jedną z firm, której dane posiada ambasada. I tu też nie ma nic nielegalnego. Przekroczyli granicę, przedstawiając funkcjonariuszom straży granicznej dokumenty, które dają podstawę do pracy w republice

– powiedział ambasador Mieziencew na antenie Pierwszego Kanału.

Według Komitetu Śledczego Białorusi 33 zatrzymanych Rosjan z prywatnej firmy wojskowej Wagner jest podejrzanych w ramach sprawy karnej o przygotowanie masowych zamieszek. Jednocześnie rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow powiedział w czwartek, że „w Rosji, zgodnie z prawem, nie ma takiego pojęcia jak prywatna firma wojskowa”. Zaznaczył, że nie ma żadnych informacji o „jakichkolwiek firmach wojskowych”.

Wcześniej Mieziencew poinformował, że Rosjanie przyjechali do sanatorium „Białorusoczka” pod Mińskiem z powodu opóźnienia lotu do innego kraju. Według niego Rosjanie zamierzali polecieć z Mińska do Stambułu 25 lipca i nie planowali długo przebywać w republice, a znacznie później planowali powrót do stolicy Rosji z innego państwa również samolotem, z pominięciem terytorium Białorusi.

Zobacz również:

Media: Na Białorusi zatrzymano 32 najemników z grupy Wagnera
Kim byli Rosjanie zatrzymani na Białorusi? Ambasada komentuje
Rosjanie chcieli destabilizować wybory na Białorusi? Kreml komentuje
Tagi:
Mińsk, granica, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz