12:42 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
5358
Subskrybuj nas na

Moskwa nalega na ścisłą współpracę z białoruskimi organami ścigania i prawnikami w sprawie 33 zatrzymanych Rosjan – powiedział w sobotę ambasador Rosji na Białorusi Dmitrij Miezencew.

W piątek szef Komitetu Śledczego Białorusi Iwan Noskiewicz zezwolił rosyjskim konsulom na wizytę u Rosjan zatrzymanych pod Mińskiem.„Nalegamy… na szybkie uwolnienie naszych obywateli i ścisłe współdziałanie z białoruskimi organami ścigania i prawnikami… Chcę ciągle podkreślać: te pretensje i dwojaka interpretacja przyczyn obecności naszych obywateli na terytorium Republiki Białorusi wydają się bezpodstawne i naciągane oraz wywołują ogromne zaskoczenie. Nie ma powodów, by sądzić, że ci ludzie byli gotowi naruszyć porządek publiczny, żadne fakty nie zostały jeszcze zaprezentowane przez stronę białoruską" – powiedział dziennikarzom ambasador.

Według Dmitrija Miezencewa spotkanie zatrzymanych z urzędnikami konsularnymi trwało od 22.00 w piątek do 5.00 w sobotę. Dyplomata zaznaczył, że na spotkaniu konsulowie „zadawali wszystkie pytania, jakie mieli zadać, są to pytania dotyczące celów przyjazdu do Republiki Białorusi, planów dalszego przemieszczania się, warunków przetrzymywania oraz dokumentów, które zostały przedstawione każdemu zatrzymanemu”.

Szef misji dyplomatycznej wyjaśnił, że z przedstawionych zatrzymanym dokumentów wynika, że są oni podejrzani na podstawie dwóch artykułów Kodeksu Karnego Białorusi – są to art. 293 i 13, czyli są podejrzani o przygotowywanie masowych zamieszek, nie ma natomiast odniesienia do terroryzmu.

Decyzja przekazana każdemu z Rosjan oznacza, że strona białoruska interpretuje to zatrzymanie od dnia dzisiejszego jako areszt… Podkreślam, że nie możemy się z tym zgodzić, ponieważ nie ma podstaw i nie przedstawiono faktów, które potwierdzałyby takie podejrzenie

– dodał Dmitrij Miezencew.

29 lipca białoruskie władze ogłosiły aresztowanie 33 obywateli Rosji. Komitet Śledczy Białorusi poinformował, że zatrzymani są podejrzani o przygotowywanie masowych zamieszek w republice. Jednocześnie, według służb wywiadowczych, napłynęły wcześniej informacje o przybyciu na Białoruś „ponad 200 bojowników w celu zdestabilizowania sytuacji w czasie kampanii wyborczej”. Sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow powiedział w piątek, że z dużą dozą pewności można powiedzieć, że zatrzymani na Białorusi Rosjanie są pracownikami prywatnej firmy ochroniarskiej, byli w kraju tranzytem i spóźnili się na lot. Według Pieskowa zatrzymani nie popełnili nielegalnych działań, a Rosja nie ingerowała i nie ingeruje w wewnętrzne sprawy Białorusi.

Zobacz również:

Kim byli Rosjanie zatrzymani na Białorusi? Ambasada komentuje
Ambasada Rosji wyjaśnia, jak zatrzymani pod Mińskiem Rosjanie dostali się na Białoruś
Białoruś przekazała Ukrainie listę zatrzymanych Rosjan. Kreml wyjaśnia okoliczności
Tagi:
zatrzymanie, Rosjanie, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz