07:29 21 Październik 2020
Świat
Krótki link
130
Subskrybuj nas na

Śledczy twierdzą, że w sekcie zostało zarażonych ponad pięć tysięcy osób, co stanowi ponad jedną trzecią wszystkich przypadków COVID-19 w kraju. Władze zarzucają przywódcy duchowemu Lee Man-hee ukrywanie przed pracownikami ustalającymi kontakty chorych danych o liczbie osób zarażonych koronawirusem i potajemne przeprowadzanie masowych zgromadzeń.

Przypuszczalnie członkowie sekty zostali zarażeni w lutym, a następnie nielegalnie przemieszczali się po kraju w okresie kwarantanny.

Sędzia dodał, że prawdopodobnie doszło do zniszczenia dowodów w sprawie Lee Man-hee. Ponadto jest on podejrzany o sprzeniewierzenie 4,7 miliona dolarów. W swojej obronie 88-letni przywódca sekty powiedział, że obawiał się o zachowanie w tajemnicy prywatnego życia wiernych, ale nigdy nie ingerował w śledztwo.

Lee Man-hee założył ruch religijny Shincheonji („Nowe Niebo i Ziemia”) w 1984 roku.

Członkowie sekty wierzą, że jej założyciel jest ucieleśnieniem Drugiego Przyjścia Jezusa Chrystusa na Ziemię. Liczba wyznawców kultu wynosi około 200 000 osób, głownie w Korei Południowej, Chinach, Japonii i krajach Azji Południowo-Wschodniej.

W Korei Południowej potwierdzono 14 336 przypadków zarażenia koronawirusem. Kraj ten jako jeden z nielicznych skutecznie walczy z COVID-19 dzięki wprowadzeniu twardych środków ograniczających i wczesnej reakcji. Całkowita liczba zarażonych osób na świecie przekroczyła 18 milionów.

Zobacz również:

Media: Microsoft zawiesił negocjacje ws. TikTok
„Czarnobyl” najlepszy
Policja tłumaczy się z incydentu z tęczową flagą w Warszawie – wideo
Tagi:
pandemia, koronawirus, sekta, Korea Południowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz