23:38 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
2130
Subskrybuj nas na

Kilometrowa kolejka, w której stoją osoby, chcące zagłosować w białoruskich wyborach prezydenckich, ustawiła się przed ambasadą republiki w Warszawie – przekazuje korespondent Sputnika.

Dziś na Białorusi odbywają się wybory głowy państwa.

Przed lokalem wyborczym w białoruskiej ambasadzie  w Warszawie zgromadziło się co najmniej tysiąc osób. Kolejka ciągnie się mniej więcej na kilometr przez kilka dzielnic.

Według stanu na godz. 9.30 do środka nie mogli jeszcze wejść ludzie, którzy jak mówią, zajęli miejsce w kolejce o godz. 5.30.

Do lokalu wyborczego, który znajduje się w budynku ambasady, głosujący są wpuszczani pojedyńczo. Oddanie głosu przez jedną osobę trwa od 3 do 7 minut. Stojący w kolejce obywatele Białorusi obawiają się, że nie uda im się zagłosować przed zamknięciem lokalu o godz. 20.00.

Sytuacja ta wiąze się z tym, że w placówce działa tylko jedna kabina do głosowania i jest tylko jedna urna wyborcza. Jak wyjaśniła ambasada, ograniczenie to wprowadzono w związku z pandemią koronawirusa.

Dziś na Białorusi odbywają się wybory prezydenckie. O godz. 8:00 czasu lokalnego zostały otwarte lokale wyborcze, w których trwa głosowanie. W głównym dniu głosowania, 9 sierpnia, lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 8:00 - 20:00 (7:00 – 19:00 czasu polskiego). Wyborcy mogą oddać swój głos w jednym z 5767 lokali wyborczych, w tym 44 zorganizowanych poza granicami kraju w białoruskich ambasadach i konsulatach generalnych w 36 państwach.

Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, wybory, wybory, wybory prezydenckie, Białoruś, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz