01:30 01 Październik 2020
Świat
Krótki link
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)
13515
Subskrybuj nas na

Według sondaży prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka prowadzi w wyborach prezydenckich. Według wstępnych danych ubiegający się o reelekcję prezydent zdobywa 79,7% głosów. Frekwencja na godz. 18.00 wynosi 79,01%.

Jak pokazują ankiety, inni kandydaci otrzymują:

  • Swietłana Cichanouska – 6,8%;
  • Anna Kanopacka – 2,3%;
  • Andriej Dmitriew  1,1%;
  • Siergiej Czereczeń – 0,9 %

Lokale wyborcze zostały zamknięte o godzinie 20.00 czasu lokalnego. Wyborcy mogli oddać swój głos w jednym z 5767 lokali wyborczych, w tym 44 zorganizowanych poza granicami kraju w białoruskich ambasadach i konsulatach generalnych w 36 państwach.

Nie wszyscy zdążyli zagłosować w wyborach prezydenckich na Białorusi do momentu zamknięcia lokalu wyborczego w Moskwie

– powiedział Sputnikowi przedstawiciel ambasady Białorusi.

„Niestety nie wszystkim się udało” – powiedział przedstawiciel misji dyplomatycznej.

Wcześniej przedstawiciel ambasady powiedział agencji, że ogromne kolejki, które ustawiły się w niedzielę przed białoruską placówką dyplomatyczną w Moskwie, wiążą się z wysoką frekwencją wyborczą i środkami ostrożności na tle COVID-19.

Obywatele Białorusi, którzy mieszkają w Polsce głosowali w trwających wyborach na prezydenta w ambasadzie w Warszawie. Przed budynkiem białoruskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego ustawiła się długa kolejka. W związku z ograniczeniami spowodowanymi epidemią koronawirusa głosowanie w ambasadzie możliwe jest tylko w jednej kabinie, a do budynku wyborcy wpuszczani są pojedynczo. Takie rozwiązanie powoduje, że czas oczekiwania wydłuża się.

Według najnowszych danych frekwencja na wyborach prezydenckich na Białorusi wyniosła 79%. Aby zostać wybranym, jeden z kandydatów musi otrzymać więcej niż połowę głosów. Obecny prezydent Aleksander Łukaszenka, Andriej Dmitriew, Anna Kanopacka, Swietłana Cichanouska i Siergiej Czereczeń pretendują na najwyższe stanowisko w państwie.

Dziennikarze rosyjskiej telewizji zatrzymani w Mińsku

RT poinformowała, że w Mińsku zatrzymano dwóch dziennikarzy, współpracujących z agencją Ruptly. Poinformowano, że podczas wyborów filmowali oni głosowanie w lokalach wyborczych.

Dziesięć godzin później (...) nadal nie nawiązują kontaktu. Według informacji Ruptly są w jednym z miejskich komisariatów policji

– poinformowała RT na Telegramie.

Wcześniej w stolicy Białorusi przetrzymywani byli także dziennikarze telewizji "Dożdż". Przy tym, jak powiedziała przedstawicielka MSZ Maria Zacharowa, nie mieli akredytacji. Białoruskie MSZ wyraziło przypuszczenie, że Rosjanie będą musieli opuścić kraj.

Tematy:
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)

Zobacz również:

Białorusini wybierają prezydenta
Kolejka przed ambasadą w Warszawie: obywatele Białorusi chcą zagłosować w wyborach prezydenckich
Wybory prezydenckie na Białorusi: frekwencja przekroczyła 73%
Tagi:
wybory prezydenckie, program wyborczy, Mińsk, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz