00:24 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
3422
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podkreślił wkład Rosji i Arabii Saudyjskiej w poprawę stanu amerykańskiej i światowej energetyki.

Trump w wywiadzie dla Fox News przypomniał, że stan sektora wydobywania ropy naftowej w USA był zły, odkąd rozpoczęła się pandemia koronawirusa. Jak zaznaczył amerykański lider, zadzwonił do liderów Rosji i Arabii Saudyjskiej, po czym kraje te ograniczyły wydobycie ropy o 10 mln baryłek na dobę. Tym sposobem trzy państwa uratowały światową gospodarkę – dodał. Przypomniał również, że obecnie światowe ceny ropy osiągają 41 dolarów za baryłkę.

Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że to właśnie on przekonał Meksyk, który stosuje transakcje hedgingowe odnośnie ropy, do przyłączenia się do porozumienia ws. ograniczenia wydobycia. Podziękował również Rosji, Arabii Saudyjskiej i Meksykowi za udział w umowie, która pomogła ustabilizować sytuację na rynku naftowym.

Ceny ropy spadły w pierwszej połowie 2020 roku na tle pandemii koronawirusa i rozpadu pierwszego porozumienia OPEC+. W rezultacie w kwietniu notowania surowca krótkofalowo osiągały ujemne wartości. Od 1 maja 2020 roku weszło w życie nowe porozumienie ws. wydobycia ropy, w ramach którego od maja do lipca Rosja, Arabia Saudyjska i inne potęgi naftowe zgodziły się wycofać z rynku 9,7 mln baryłek ropy na dobę.

Od sierpnia do grudnia 2020 roku warunki porozumienia zostaną złagodzone do 8,2 mln baryłek. Później, aż do maja 2022 roku, łączne przydziały zostaną ograniczone do 5,8 mln baryłek.

Zobacz również:

Arabia Saudyjska poparła decyzję Trumpa ws. Iranu
Ropa ciężka szansą dla Kuwejtu
Wybuch w Bejrucie odbił się na rynku ropy. Ceny szaleją
Tagi:
USA, Arabia Saudyjska, Rosja, wydobycie, ropa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz