Świat
Krótki link
1331
Subskrybuj nas na

Konwój, w pobliżu którego doszło do wybuchu na południu Iraku, przewoził sprzęt dla amerykańskiej armii, powiedział szef policji prowincji Zi-Kar Hazem al-Waili.

Wcześniej iracka stacja telewizyjna Al-Sumaria, powołując się na Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kraju, podała, że podczas przejścia kolumny międzynarodowej koalicji kierowanej przez Stany Zjednoczone w pobliżu miasta Batha w południowym Iraku zdetonowano ładunek wybuchowy. Według źródeł stacji telewizyjnej Sky News Arabia zaatakowano koalicyjny konwój logistyczny.

Mina została wysadzona w powietrze podczas przejazdu konwoju jednej z firm współpracujących z koalicją, która przewozi specjalny sprzęt dla armii USA

– cytuje stacja telewizyjna Al-Arabiya szefa policji.

Według niego samochody podążały z Bagdadu w kierunku miasta portowego Basra.

„Ładunek wybuchowy nie wyrządził szkód, zostało uszkodzone tylko koło jednego z samochodów” – powiedział Hazem al-Waili.

We wtorek arabskie stacje telewizyjne podały, że uzbrojona grupa zdetonowała ładunek wybuchowy obok konwoju amerykańskiego sprzętu na iracko-kuwejckiej granicy. Jak wyjaśniły media, iracka szyicka grupa „Askhab al-Kahf” wzięła na siebie odpowiedzialność za wybuch przeciwko „amerykańskim okupantom”, zauważając, że udało jej się zniszczyć amerykański sprzęt, a budynek punktu kontrolnego został poważnie uszkodzony. Jednocześnie dowództwo wspólnych operacji w Iraku zdementowało doniesienia mediów o eksplozji w pobliżu przejścia granicznego na iracko-kuwejckiej granicy.

Zobacz również:

ONZ: „Państwo Islamskie” próbuje się odrodzić w Iraku i Syrii
Irak szykuje się do wyborów. Czego można oczekiwać?
UE i NATO wysyłają pomoc humanitarną do Iraku
Tagi:
eksplozja, koalicja, USA, Irak
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz