Świat
Krótki link
11329
Subskrybuj nas na

Producent nawozów potasowych „Biełaruskalij” zawiesił wydobycie rudy – podaje TUT.BY. Praca we wszystkich kopalniach została wstrzymana.

Wstrzymały też prace trzy z czterech zakładów, ostatni opróżnia składy z zapasów rudy. Pracownikom koncernu grożą zwolnieniami.

„W każdym zakładzie koncernu zorganizowano komitet strajkowy, z ramienia każdego z nich wysunięto kandydata do wspólnego komitetu strajkowego „Biełaruskalija”. Dzisiaj nasze postulaty zostaną przekazane dyrektorowi generalnemu. Powiedział, że chce je otrzymać osobiście i że będzie na miejscu dzisiaj wieczorem” - powiedział jeden z pracowników zakładu.

Górnicy planują zebrać się na głównym placu w Salihorsku, po czym udać się do dyrektora generalnego.

14 sierpnia pracownicy „Biełaruskalija” wysunęli postulaty, apelując o nowe transparentne wybory, wypłatę wynagrodzenia za ostatni tydzień osobom, które wychodziły na protesty i zostały zatrzymane, uwolnienie wszystkich więźniów politycznych i ukaranie winnych przemocy. Strajkujący grożą całkowitym wstrzymaniem pracy, jeśli ich postulaty nie zostaną wypełnione. 17 sierpnia kolektyw koncernu zebrał podpisy pod petycją wzywającą do rozpoczęcia strajku i zapowiedział przygotowania do wstrzymania pracy kopalni.

Na Białorusi dziewiąty dzień z rzędu trwają protesty. Obywatele występują przeciwko oficjalnym wynikom wyborów prezydenckich, zgodnie z którymi prezydent kraju Alaksandr Łukaszenka zebrał ponad 80 procent głosów. Strajk ogłosiło tysiące pracowników głównych zakładów przemysłowych Białorusi i wsparło protestujących. Na znak protestu przeciwko działaniom władz zwalniają się pracownicy białoruskiej telewizji państwowej. Łukaszenka określił strajki jako „nóż w plecy”.

Zobacz również:

MON komentuje białoruskie manewry wojskowe w pobliżu polskiej granicy
Putin i Macron omówili sytuację na Białorusi: „Ingerencja i wywieranie presji są niedopuszczalne”
Litwa domaga się przeprowadzenia nowych wyborów na Białorusi
Tagi:
strajk, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz