06:49 31 Październik 2020
Świat
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
12537
Subskrybuj nas na

Wojska na zachodnich granicach kraju zostały postawione w stan podwyższonej gotowości bojowej - przekazał Alaksandr Łukaszenka.

Jak zauważył na naradzie z członkami Rady Bezpieczeństwa białoruski lider, w ostatnim czasie „ze strony przedstawicieli państw zachodnich pada wiele oświadczeń, w tym ze strony przywódców państw, które w ogóle nie wiedzą, gdzie Białoruś się znajduje”.

Przy tym te oświadczenia świadczą o tym, że kiedy my w ministerstwie obrony omawialiśmy ten problem, prezydent miał rację. I chwała Bogu, że na to zareagowaliśmy i rozmieściliśmy na zachodnich rubieżach naszej granicy poddziały naszej armii, postawiliśmy je w stan pełnej gotowości bojowej

- oświadczył Łukaszenka.

Białoruski lider powiedział, że szef resortu obronnego przedstawił mu raport, w którym mowa o tym, że „wszystko zostało wykonane i stosowne jednostki są dziś gotowe do realizacji swoich swoich zobowiązań”.

Wcześniej we wtorek urzędujący prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka wypowiedział się na temat koordynacyjnej rady opozycji. Według jego słów to próba przejęcia władzy ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Prezydent ostrzegł też uczestników utworzonej przez opozycję rady koordynacyjnej przed możliwymi „adekwatnymi krokami” ze strony władzy.

„Mamy dość sposobów na to, żeby ostudzić niektóre gorące głowy. Są tam byli urzędnicy, pokrzywdzeni, którzy pokręcili się u władzy oraz jawni naziści” - powiedział prezydent.

Białorusini niezadowoleni z wyników wyborów prezydenckich

9 sierpnia na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie, w których o stanowisko głowy państwa walczyło pięciu kandydatów. Według Centralnej Komisji Wyborczej w pierwszej turze wygrał urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka, zdobywając ponad 80 proc. głosów, na drugim miejscu była Swietłana Cichanouska.

Tuż po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów na Białorusi rozpoczęły się masowe protesty. Ludzie zaczęli wychodzić na ulice, wyrażając swoje niezadowolenie z rezultatów nieuczciwych ich zdaniem wyborów. Masowe protesty miejscami przerodziły się w zamieszki, miały miejsce starcia protestujących z milicją. Wiele osób zostało zatrzymanych i rannych, dwóch uczestników protestów zmarło.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania. Podobne stanowiska zaprezentowali przedstawiciele władz Kanady i Irlandii.

Nowa wiadomość
  • 22:57

    Władze Grodna spełniły postulaty protestujących

    Władze białoruskiego Grodna na żądanie połączonego sztabu byłej kandydatki na urząd prezydenta Swietłany Tichanowskiej, miejscowych związków zawodowych, partii i przedstawicieli wspólnot demokratycznych powołały do życia Radę Zgody Publicznej – poinformował we wtorek miejski komitet wykonawczy Grodna.

    Ponadto Grodzieńska Rada Obwodowa Deputowanych do Organów Prokuratury i Sądu przygotowała wniosek o obiektywne rozpatrzenie spraw, a kierownictwo lokalnego zarządu spraw wewnętrznych publicznie przeprosiło obywateli” - czytamy w komunikacie.

  • 21:42

    Sztab Wiktora Babaryki wysłał listy do ambasadorów Rosji i UE

    Sztab Wiktora Babaryki, który kandydował na prezydenta w czasie ostatnich wyborów na Białorusi, wysłał listy do ambasadorów Rosji i Unii Europejskiej z opisem tego, jak widzi sytuację w kraju – przekazała Ria Novosti szefowa sztabu, członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Maria Koliesnikowa.

    „Przedstawiliśmy nasze widzenie sytuacji, mam na myśli sztab (Wiktora) Babaryki, nasze stosunek do tej sytuacji, do ubiegłych wyborów, do wyników wyborów, do przypadków agresji ze strony państwa wobec obywateli – zapoznaliśmy z naszym widzeniem sytuacji wspólnotę międzynarodową i Rosję. Na przykład wysłaliśmy dokumenty na nazwisko ambasadora Rosji na Białorusi. Odpowiedziano nam, że wiadomość doręczono. Email” - powiedziała Koliesnikowa.

  • 20:52

    Zgromadzeni na Placu Niezależności przeciwnicy Łukaszenki zapalają latarki i z wolna zaczynają się rozchodzić.

  • 19:12

    Opozycyjna rada widzi Rosję i UE w roli pośredników na rozmowach

    Rada koordynacyjna białoruskiej opozycji uważa, że UE i Rosja powinny być pośrednikami na rozmowach pomiędzy opozycją i władzami Białorusi – oświadczył we wtorek były dyrektor teatru Iwana Kupały, członek rady Paweł Łatuszko.

    „Tutaj konieczna jest rola naszych sąsiadów – Rosji i Unii Europejskiej… Jesteśmy zainteresowani tym, żeby radę, pośrednictwo między społeczeństwem, które będzie w określonym stopniu reprezentować, i władzą, wyrazili ci szanowni partnerzy” - powiedział Łatuszko na konferencji prasowej.

    Zdaniem Łatuszki to w interesie Rosji, jak i UE.

  • 18:09

    Opozycja odpowiedziała na oskarżenia Łukaszenki o próbę przejęcia władzy

    „Opozycyjna Rada Koordynacyjna na Białorusi nie stawia przed sobą celu przejęcia metodami niekonstytucyjnymi władzy państwowej” – oświadczyła we wtorek Olga Kowalkowa – osoba z otoczenia byłej kandydatki na urząd prezydenta Swietłany Tichanowskiej.

  • 17:56
    Protesty na Białorusi.

    Tysiące ludzi dołączają do masowych protestów na Białorusi

    W ciągu ostatniego tygodnia tysiące przeciwników białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki wyszło na ulice w całym kraju. Na nagraniach odnotowano protesty w Witebsku, Brześciu, Grodnie, gdzie strajkujący domagali się dymisji prezydenta i uwolnienia zatrzymanych wiec.
    Czytaj więcej
  • 17:55

    Łukaszenka nagrodził kilkuset funkcjonariuszy „za nienaganną służbę”

    Jak informuje Sputnik Belarus, wielu mieszkańców Białorusi odebrało przyznanie nagród funkcjonariuszom jako pochwałę za brutalne rozganianie protestów na terenie całego kraju.

    Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka

    Łukaszenka nagrodził kilkuset funkcjonariuszy „za nienaganną służbę”

    Alaksandr Łukaszenka przyznał ponad 300 pracownikom Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi medal „Za nienaganną służbę” I, II i III stopnia.
    Czytaj więcej
  • 17:39

    Łukaszenka oświadczył, że nikt w UE ani w NATO nie czeka na Białoruś i Ukrainę

    „Nikt w UE ani w NATO nie czeka na Białoruś i Ukrainę – oświadczył prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka na naradzie z członkami Rady Bezpieczeństwie” – podaje Sputnik Belarus.

    Łukaszenka zauważył, że programie opozycji mowa o złożeniu wniosków o członkostwo w Unii Europejskiej i NATO. Białoruski przywódca powiedział, że na Ukrainie „demokrację ustanowiono już około 10 lat temu”, mimo to nikt w NATO i UE ich nie przyjął.

    „Mało tego, nikt tam na nich nie czeka. Tym bardziej na nas. My zwyczajnie unicestwimy tym nasze państwo”  - powiedział Łukaszenka.

  • 17:28

    Dzisiaj po całej Białorusi odbywają się wiece poparcia dla prezydenta Alaskandra Łukaszenki - wideo

  • 16:55

    Łukaszenka oskarżył opozycję o próbę przejęcia władzy

  • 16:53

    Zmarł trzeci uczestnik protestów na Białorusi

    MSW Białorusi poinformowało, że jeszcze jeden uczestnik protestów, 19-latek, zmarł.

    Do zdarzenia doszło 16 sierpnia około godziny 3:20 na alei Partyzanckiej. Według danych MSW kierowca samochodu marki Renault potrącił uczestniczącego w akcji protestacyjnej pieszego, który prawdopodobnie przemieszczał się po jezdni.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, protesty, protest, wojsko, wybory prezydenckie, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz