05:39 28 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
217
Subskrybuj nas na

Gwałtowny napływ turystów w połączeniu z problemami oczyszczania wód doprowadził do znacznego powiększenia się ilości glonów, przez co woda w rejonie Anapy w Kraju Krasnodarskim zamieniła się w „zieloną kaszę”, przekazał Sputnikowi czołowy pracownik naukowy Południowego Centrum Naukowego Rosyjskiej Akademii Nauk Oleg Stepanian.

Wcześniej w sieci pojawiło się nagranie jednego z turystów z Anapy, na którym widać, że ​​woda na brzegu morza pokryta jest czymś zielonym.

Według Stepaniana zielony kolor wody i "kłaczki" unoszące się w morzu to wodorosty sałaty morskiej i gałęzatki, które zawsze występują w regionie Anapy, jednak nie w takich ilościach.

Tegoroczne gwałtowne wykwity wiążą się z gwałtownym napływem materii organicznej - produktów działalności człowieka - powiedział naukowiec.

Wyjaśnił, że jeśli w poprzednich latach sezon wakacyjny trwał od maja do października, to ze względu na sytuację z COVID-19 rozpoczął się w połowie lipca i doprowadził do dużego natłoku turystów.

„Biorąc pod uwagę problemy z oczyszczalniami i niskim poziomem wód, napływ ten spowodował taki wzrost glonów” - powiedział.

Ponadto, według Stepaniana, rzeka Anapka wpada do morza w pobliżu plaży miejskiej, a budowa hoteli wzdłuż niej wpływa również na zanieczyszczenie wody i wykwity.

Niemniej jednak proces ten ma charakter lokalny i ma bardzo pośredni wpływ na cały ekosystem Morza Czarnego, zaznaczył.

Zobacz również:

Sinice sparaliżowały bałtyckie kąpieliska
Tagi:
morze, Kraj Krasnodarski, ekologia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz