05:54 28 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
7382
Subskrybuj nas na

Naczelny lekarz szpitala pogotowia ratunkowego nr 1 w Omsku, Aleksander Murachowski, napisał list z propozycją pomocy kolegom z kliniki Charite University w Berlinie, gdzie bloger Aleksiej Nawalny kontynuuje leczenie. Tekst listu został opublikowany na portalu NGS.

Przypomniał, że Nawalny trafił do szpitala w ciężkim stanie, nieprzytomny. Blogerowi wykonano rezonans magnetyczny i tomografię komputerową, a także szereg testów, w szczególności na obecność toksycznych substancji w organizmie. Lekarze z Omska są gotowi podzielić się wynikami wszystkich badań ze swoimi niemieckimi kolegami.

W organizmie nie znaleziono żadnych oksymaślanów, barbituranów, strychniny, trucizn konwulsyjnych ani syntetycznych; w moczu wykryto jedynie alkohol i kofeinę. W tym samym czasie na ubraniach i powierzchni dłoni wykryto fosforan 2-etyloheksylodifenylu, substancję, która nie ma działania toksycznego.

Po zakończeniu leczenia stan pacjenta ustabilizował się – powiedział Murachowski. Naczelny lekarz dodał, że w momencie wypisu stan Nawalnego miał umiarkowaną tendencję pozytywnego polepszania się.

W trosce o stan i w interesie pacjenta, za zgodą bliskich Aleksieja Nawalnego, jesteśmy gotowi udzielić wszelkich niezbędnych informacji, jak również przeprowadzić inne interakcje w celu dalszego leczenia pacjenta – podsumował główny lekarz.

Opozycjonista od czwartku w śpiączce

W czwartek 20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Został on przyjęty do Szpitala Ratunkowego Nr 1. Regionalne ministerstwo zdrowia poinformowało, że pacjent przebywa na oddziale intensywnej terapii. Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz zasugerowała wcześniej, że został on otruty.

Szpital z kolei twierdził, że otrucie to tylko jedna z możliwych przyczyn stanu Nawalnego, otrzymuje on wszelką niezbędną pomoc, ale jest w śpiączce. Zastępca lekarza naczelnego szpitala Anatolij Kaliniczenko poinformował w piątek rano 21 sierpnia, że zgodnie z wynikami badań trucizn i śladów ich obecności we krwi lub moczu pacjenta nie znaleziono. Później naczelny lekarz szpitala Aleksander Murachowski powiedział, że lekarze jako główną diagnozę podają zaburzenia metaboliczne, które spowodowały gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi.

Berlińska organizacja Cinema for Peace zobowiązała się do przetransportowania opozycjonisty do berlińskiej kliniki Charité i wysłała w piątek 21 sierpnia samolot do Omska. Jednak – jak powiedział lekarz naczelny omskiego szpitala – konsylium lekarskie doszło do wniosku, że transport nie jest możliwy, zagraża on życiu pacjenta. Z kolei konsylium z udziałem niemieckich lekarzy zdecydowało o pozostawieniu Nawalnego w szpitalu do czasu aż jego stan będzie stabilny. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow zapewnił, że Kreml nie widzi przeszkód, aby Nawalnego leczono za granicą, jest to decyzja lekarzy.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

Alkohol i kofeina: omski resort zdrowia poinformował o wynikach badań Nawalnego
Niemcy przyznały Nawalnemu status „gościa kanclerz”
Tagi:
Rosja, Aleksiej Nawalny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz