01:45 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
9826
Subskrybuj nas na

Zatrzymania w ramach procesu administracyjnego odbyły się w poniedziałek w Domu Rządowym Białorusi w Mińsku, liczba zatrzymanych jest jeszcze określana – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka mińskiej policji Natalia Ganusiewicz.

Zatrzymania w ramach procesu administracyjnego odbyły się w poniedziałek w Domu Rządowym Białorusi w Mińsku, liczba zatrzymanych jest jeszcze określana – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka mińskiej policji Natalia Ganusiewicz.

Były aresztowania. W ramach procesu administracyjnego ludzie byli przewożeni na policję – powiedziała Ganusiewicz, ale nie podała liczby zatrzymanych, zwracając uwagę, że dane są jeszcze podsumowywane.

W sumie na placu znajduje się około 300 osób, rozproszonych po całym jego terenie. W tłumie protestujących ustawiono „otwarty mikrofon”.

Protestujący skandują hasła. Od czasu do czasu po placu przechadza się tłum, prowadzony przez nieznaną zwolenniczkę opozycji z mikrofonem. Tym razem nie zgromadzono się pod pomnikiem Lenina, ale na samym środku placu.

Policjanci pełnią służbę na terenie protestu, ale nie ingerują w to, co się w tej chwili dzieje.

Korespondent nie zauważył na placu polityków opozycji.

Protesty na Białorusi. Od czego się zaczęło?

Protesty trwają szesnasty dzień z rzędu. Pierwsze wydarzenia miały miejsce w nocy 9 sierpnia, kiedy ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich, w których obecna głowa państwa wygrała z poparciem ponad 80%. Do protestów dołączyły strajki. Ludzie wychodzą na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania. W odpowiedzi Łukaszenka nakazał zamknięcie strajkujących przedsiębiorstw państwowych. Zmobilizował również armię do pełnej gotowości bojowej i ostrzegł przed działaniami NATO w pobliżu białoruskiej granicy z Polską.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swietłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)

Zobacz również:

Łukaszenka: Prześladują Białoruś, aby następnie rzucić się na Rosję
Zwolennicy Łukaszenki w Warszawie: „Białoruś to państwo socjalne”
Tagi:
protesty, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz