01:50 02 Październik 2020
Świat
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
6325
Subskrybuj nas na

Akcja protestacyjna, która odbyła się w poniedziałek na placu Niepodległości w Mińsku, dobiegła końca – relacjonuje korespondent Sputnika z miejsca wydarzeń.

Akcja rozpoczęła się około godziny 19:00. Zanim większość protestujących przybyła na plac, policja i OMON zatrzymały kilka osób, które odmówiły zdjęcia biało-czerwono-białych flag. Wcześniej Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi ostrzegało o nielegalności udziału w niedozwolonych działaniach. Potem funkcjonariusze organów ścigania nie próbowali utrudniać wiecu ani zatrzymywać uczestników.

W sumie w akcji w jej szczytowym momencie wzięło udział około 1,5 tysiąca osób. Obliczenia dokonano na podstawie powierzchni zajmowanej przez ludzi podczas akcji, biorąc pod uwagę średnią gęstość na metr kwadratowy. Protestujący początkowo zebrali się na samym środku placu, następnie udali się pod pomnik Lenina, a następnie zatrzymali się przed Czerwonym Kościołem. Protestujący skandowali hasła, a podczas akcji był dostępny „otwarty mikrofon” – każdy mógł się wypowiedzieć. Wśród tych, którzy chcieli uczestniczyć w „otwartym mikrofonie”, był prawosławny kapłan.

Po pewnym czasie akcja się skończyła, protestujący rozeszli się. Na placu pozostało kilka małych grup.

Protesty na Białorusi. Od czego się zaczęło?

Protesty trwają szesnasty dzień z rzędu. Pierwsze wydarzenia miały miejsce w nocy 9 sierpnia, kiedy ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich, w których obecna głowa państwa wygrała z poparciem ponad 80%. Do protestów dołączyły strajki. Ludzie wychodzą na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania. W odpowiedzi Łukaszenka nakazał zamknięcie strajkujących przedsiębiorstw państwowych. Zmobilizował również armię do pełnej gotowości bojowej i ostrzegł przed działaniami NATO w pobliżu białoruskiej granicy z Polską.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swietłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)

Zobacz również:

Putin i Łukaszenka omówili sytuację na Białorusi
Cichanouska do zastępcy sekretarza stanu USA: Wybory na Białorusi nie były wolne
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, Białoruś, protesty
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz