01:20 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
17028
Subskrybuj nas na

Lekarze niemieckiej kliniki Charite, w której przechodzi leczenie Aleksiej Nawalny, nie byli poddawani wpływom politycznym, wyciągając wnioski o oznakach zatrucia, oświadczyła zastępczyni rzecznika niemieckiego gabinetu ministrów Ulrike Demmer.

Według wstępnych szacunków niemieckich lekarzy u Nawalnego zdiagnozowano zatrucie, rosyjscy lekarze za główną roboczą przyczynę ostrego pogorszenia stanu zdrowia uważają zaburzenia metaboliczne. Kreml wcześniej wyraził nadzieję, że niemieccy lekarze, jeśli uznają, że Nawalny został otruty, udzielą odpowiednich informacji. Rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow wskazał, że wnioski rosyjskich i niemieckich lekarzy różnią się, niemniej jednak przy zgadzającej się analityce o stanie opozycjonisty. Kreml, jak poinformował rzecznik, nie słyszał nic nowego w wypowiedzi lekarzy z Charite. Powodem do wszczęcia śledztwa w sprawie zdarzenia, według Pieskowa, będzie potwierdzony fakt otrucia Nawalnego.

Strona rosyjska na spotkaniu z pierwszym podsekretarzem stanu USA Stephenem Biegunem zwróciła uwagę na podejrzany pośpiech, z jakim USA i UE przyjęły wersję o otruciu Nawalnego, poinformowało wcześniej MSZ Federacji Rosyjskiej. Dodano, że Federacja Rosyjska opowiada się za jak najdokładniejszym i najbardziej obiektywnym śledztwem w sprawie tego, co stało się z Nawalnym, a bezpodstawne oskarżenia pod swoim adresem uważa za nie do przyjęcia.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson
© REUTERS / Molly Darlington
„Nie będę komentować poszczególnych wypowiedzi. Ogólnie rzecz biorąc, reakcja rządu federalnego opiera się na danych klinicznych lekarzy prowadzących, jest oczywiste, że dane te uzyskano bez jakiegokolwiek wpływu politycznego” – oświadczyła Demmer, komentując krytykę ze strony Moskwy pod adresem władz Niemiec.

Po ogłoszeniu przez lekarzy z Charite, że dane kliniczne wskazują na otrucie Nawalnego, kanclerz Niemiec Angela Merkel i minister spraw zagranicznych Heiko Maas wezwali władze Federacji Rosyjskiej do wyjaśnienia, co się stało i ukarania „odpowiedzialnych”.

Substancje z berlińskiej diagnozy Nawalnego: gdzie występują?

Substancje z grupy inhibitorów cholinoesterazy, jedną z których prawdopodobnie otruto Aleksieja Nawalnego, mają zastosowanie w wielu dziedzinach, np. w walce z owadzimi szkodnikami czy w leczeniu choroby Alzheimera, a także jako antidotum na zatrucia alkoholowe i muchomorem, jednak będzie można mówić o właściwościach konkretnej substancji dopiero po jej ustaleniu, poinformowało w rozmowie ze Sputnikiem kilka niemieckich departamentów rządowych zajmujących się bezpieczeństwem żywności i produktów niespożywczych, kontrolą leków i produktów medycznych oraz ochroną zdrowia konsumentów.

Ta grupa substancji znajduje zastosowanie nie tylko w lekach, które są w naszych kompetencjach. Znajduje również zastosowanie w wielu innych dziedzinach, np. w zwalczaniu szkodników. Jeśli chodzi o leki, to grupa inhibitorów cholinoesterazy jest wykorzystywana np. w leczeniu choroby Alzheimera. Jednak bez informacji o tym, co wydarzyło się w konkretnym przypadku (z Nawalnym – red.), nie możemy komentować poszczególnych preparatów, ponieważ informacje te byłyby niepełne – oświadczył Federalny Instytut Leków i Wyrobów Medycznych (BFARM).

Dział wchodzący w skład Ministerstwa Zdrowia Niemiec wyjaśnił, że w zasadzie trudno wypowiedzieć się na temat stosowania substancji z grupy inhibitorów cholinoesterazy „w dziedzinie trucizn i toksykologii”.

Federalny Instytut Oceny Ryzyka (BfR), należący do Ministerstwa Żywności i Rolnictwa Republiki Federalnej Niemiec, stwierdził, że nie może udzielić danych na ten temat, ponieważ „BfR nie posiada informacji o konkretnej substancji ani o przyczynach i okolicznościach tego przypadku” z Nawalnym.

W dostarczonych przez BfR materiałach o grupie inhibitorów cholinoesterazy czytamy, że substancje z tej grupy znajdują zastosowanie w lekach stosowanych w profilaktyce pooperacyjnej i schorzeniach mięśni, a także jako antidotum na zatrucia alkoholem, alkaloidami tropanowymi, muchomorami, trójpierścieniowymi lekami antydepresyjnymi i innymi preparatami.

Oprócz odwracalnych inhibitorów AChE, które są stosowane jako leki, istnieją również substancje nieodwracalnie blokujące enzym, takie jak fosforany organiczne. Mają one znaczenie toksykologiczne i są również stosowane jako insektycydy (paration = E605), czytamy w materiałach dostarczonych przez instytut.

Omsk: 44 godziny walki o życie Nawalnego

Omscy lekarze walczyli o życie Aleksieja Nawalnego przez 44 godziny, karetka przybyła na lotnisko zaledwie w 16 minut po odebraniu sygnału z samolotu, zaznaczono w liście otwartym od lekarzy regionu.

W środę pięciu lekarzy napisało list otwarty o ratowaniu Nawalnego, komentując wypowiedzi kierowane pod adresem lekarzy i wyrażając swój stosunek do sytuacji. Wcześniej MSZ Rosji oświadczyło, że Moskwa uważa za głęboko obraźliwe oskarżenia Zachodu pod adresem lekarzy z Omska, insynuujące, że próbują „ukryć prawdę” w związku z incydentem z Nawalnym.

„Dziś nie sposób zaprzeczyć, że to właśnie dzięki profesjonalizmowi omskich lekarzy Nawalny przeżył. Już 16 minut po odebraniu sygnału z samolotu karetka przybyła na lotnisko” – napisali omscy lekarze.

Po 17 minutach od wyniesienia pacjenta na noszach został on przewieziony do centrum pogotowia ratunkowego nr 1 w Omsku. Przez 44 godziny lekarze walczyli o jego życie. To fakt, któremu nie można zaprzeczyć – stwierdzili autorzy listu.

Opozycjonista od 20 sierpnia w śpiączce

W czwartek 20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Został on przyjęty do Szpitala Ratunkowego Nr 1. Regionalne ministerstwo zdrowia poinformowało, że pacjent przebywa na oddziale intensywnej terapii. Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz zasugerowała wcześniej, że został on otruty.

Aleksiej Nawalny
© Sputnik . Alexey Kudenko
Szpital z kolei twierdził, że otrucie to tylko jedna z możliwych przyczyn stanu Nawalnego, otrzymuje on wszelką niezbędną pomoc, ale jest w śpiączce. Zastępca lekarza naczelnego szpitala Anatolij Kaliniczenko poinformował w piątek rano 21 sierpnia, że zgodnie z wynikami badań trucizn i śladów ich obecności we krwi lub moczu pacjenta nie znaleziono. Później lekarz naczelny szpitala Aleksander Murachowski powiedział, że lekarze jako główną diagnozę podają zaburzenia metaboliczne, które spowodowały gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi.

Aleksiej Nawalny i toczące się postępowania w jego sprawie

Aleksiej Nawalny, który założył Fundusz do Walki z Korupcją (FBK), został kilkakrotnie aresztowany, a nawet na krótko osadzony w więzieniu w lipcu 2013 roku pod zarzutem defraudacji. W grudniu 2016 roku Nawalny ogłosił swoją decyzję o kandydowaniu na prezydenta w wyborach w 2018 roku, ale ze względu na wcześniejsze wyroki został wykluczony przez Centralną Komisję Wyborczą Rosji.

Szefowa Komisji Wyborczej Ella Pamfiłowa stwierdziła wówczas, że Nawalny nie może kandydować, podkreślając jednak, że zgodnie z prawem może wziąć udział w wyborach prezydenckich dopiero po 2028 roku.

W sierpniu 2019 roku Komitet Śledczy Rosji wezwał kilku pracowników FBK na przesłuchanie w sprawie prania brudnych pieniędzy i ogłosił, że wydał nakaz zamrożenia kont bankowych FBK.

Służby wszczęły śledztwo w sprawie prania pieniędzy o wartości około 1 mld rubli (15,3 mln dolarów), uzyskanych z nielegalnych źródeł. W związku z tym w lipcu 2020 roku Nawalny zapowiedział zamknięcie funduszu, który został wpisany przez Ministerstwo Sprawiedliwości do rejestru organizacji pozarządowych pełniących funkcję agenta zagranicznego.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

UE apeluje o zbadanie przypadku Nawalnego
Niemcy: poczekajmy na diagnozę Nawalnego
Boris Johnson zainteresował się Nawalnym
MSZ Rosji zabrało głos w sprawie Aleksieja Nawalnego: Bezpodstawne oskarżenia są nie do przyjęcia
Tagi:
Niemcy, Aleksiej Nawalny, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz