20:13 20 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
201051
Subskrybuj nas na

Jak poinformowało Centrum Pojednania Walczących Stron w Syrii, rosyjski patrol podjął wszelkie możliwe środki, aby zapobiec incydentowi z amerykańskimi żołnierzami.

Dzień wcześniej Waszyngton oskarżył Moskwę o sprowokowanie wypadku drogowego w północno-wschodniej części Syrii, w wyniku którego ucierpieli Amerykanie.

Kierownik Centrum Pojednania Walczących Stron w Syrii pułkownik Aleksiej Posunko powiedział, że 25 sierpnia grupa żandarmerii składająca się z pięciu pojazdów opancerzonych przeprowadzała zaplanowany patrol na tym terytorium. Z powietrza osłaniały ją śmigłowce, których użycie dopuszczają rosyjsko-amerykańskie protokoły dotyczące procedur zmierzających do niedopuszczenia do konfliktu.

Trasa przemieszczania się i skład patrolu zostały ustalone ze Stanami Zjednoczonymi. Jak dodał, Amerykanie jednak podążyli za Rosjanami.

W trakcie patrolu, po wejściu w strefę kontroli międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej, konwój zaczęły śledzić dwa amerykańskie pojazdy opancerzone MRAP. Jednocześnie ustalono, że dalej drogę na trasie blokowały kolejne dwa amerykańskie pojazdy opancerzone - powiedział.

Jak podkreślono, grupa rosyjska w Syrii będzie nadal ściśle przestrzegać porozumień zawartych w ramach walki z międzynarodowym terroryzmem.

Wcześniej szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych gen. Walerij Gierasimow powiedział, że amerykańscy żołnierze, pomimo zawartych porozumień, próbowali zablokować przemieszczanie się rosyjskiego patrolu. W odpowiedzi „podjęto niezbędne środki, aby zapobiec incydentowi i dalej wypełniać zadanie”. Ministerstwo Obrony zaznaczyło, że stronie amerykańskiej udzielono „wyczerpujących wyjaśnień” na temat tego, co się stało.

Zobacz również:

Co się kryje za cenami prądu?
Tureckie władze obiecują, że udostępnią mozaiki w Hagii Sophii
Deputowany do Rady Najwyższej o ostrzelaniu autobusu z opozycjonistami
Tagi:
incydent, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz