01:38 01 Październik 2020
Świat
Krótki link
8259
Subskrybuj nas na

Europa potrzebuje konstruktywnych stosunków z Moskwą, ale sankcje wobec Rosji powinny zostać utrzymane, dopóki sytuacja nie ulegnie zmianie – powiedział minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas.

„Z jednej strony potrzebujemy konstruktywnych stosunków z Moskwą, ponieważ bez Rosji Europa nie jest w stanie zagwarantować sobie bezpieczeństwa... Z drugiej strony nad naszymi stosunkami zawisły ciemne chmury i sankcje muszą zostać utrzymane, jeśli nic się nie zmienia” – powiedział Maas, przemawiając w Paryżu przed ambasadorami Francji w krajach Europy.

I oczywiście oczekujemy również, że Rosja będzie bardziej aktywnie uczestniczyć w wyjaśnieniu sprawy z Aleksiejem Nawalnym – dodał.

W czerwcu Rada państw UE podjęła decyzję ws. przedłużenia o rok sankcji wprowadzonych w związku z przyłączeniem Krymu do Rosji – do 23.06.2021 roku. Jak podkreśla Unia Europejska, w dalszym ciągu nie uznaje przyłączenia Krymu do Rosji.

Krym częścią Rosji

Krym stał się rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po przewrocie państwowym na Ukrainie. Wówczas 96% wyborców na półwyspie zagłosowało za przyłączeniem ich regionu do Rosji.

Ukraina w dalszym ciągu uważa Krym za swoje, ale tymczasowo okupowane terytorium. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że mieszkańcy półwyspu podjęli decyzję w demokratyczny sposób, w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym. Według prezydenta Rosji Władimira Putina kwestia Krymu jest „całkowicie zamknięta”.

Sprawa Nawalnego

20 sierpnia samolot, którym Aleksiej Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Nawalny wpadł w śpiączkę i został podłączony do respiratora. 

Na podstawie przeprowadzonych badań omscy lekarze poinformowali, że doszło do tego wskutek naruszenia metabolizmu, które wywołało gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi. Co było tego przyczyną, jak na razie nie wiadomo, ale toksyn w krwi i moczu Nawalnego według danych lekarzy w Omsku nie wykryto.

22 sierpnia opozycjonista został przetransportowany do szpitala klinicznego Charite w Berlinie. Dwa dni później lekarze poinformowali o wykryciu w jego ciele śladów zatrucia substancją z grupy substancji czynnych, zwanych inhibitorami cholinoesterazy. 

Zgodnie z oświadczeniem nie wiadomo na razie, o jaką konkretnie substancję trującą chodzi.

Zobacz również:

Nie wszyscy winią „rękę Kremla”: dyskusje wokół zdarzenia z Aleksiejem Nawalnym
Niemiecka fundacja ujawnia nowe szczegóły dotyczące transportu Nawalnego
Tagi:
sankcje antyrosyjskie, trucizna, Aleksiej Nawalny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz