02:33 28 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
2170
Subskrybuj nas na

Co najmniej 30 uczestników marszu studenckiego zostało zatrzymanych przez siły bezpieczeństwa w sobotę na Prospekcie Niepodległości w centrum Mińska – poinformował z miejsca zdarzenia korespondent Sputnika.

Do zatrzymań doszło w pobliżu rynku Komarowskiego, gdzie wcześniej odbywały się już niesankcjonowane akcje. W marszu uczestniczyli głównie studenci Mińskiego Państwowego Uniwersytetu Lingwistycznego, którzy godzinę wcześniej protestowali przed gmachem uczelni. Uczestniczyli w nim również wykładowcy.

Studenci szli wzdłuż prospektu, ale niedaleko placu Jakuba Połasa rozdzielili się: część przeszła na drugą stronę ulicy przejściem dla pieszych.

Wówczas przy chodniku zatrzymało się kilka autobusów z przyciemnianymi szybami i bez numerów rejestracyjnych, z których wyskoczyli ludzie w ciemnych mundurach i kominiarkach. Bez okazania legitymacji zaczęli wyłapywać i wpychać uczestników marszu do pojazdów.

Zatrzymanie korespondenta Ria Novosti

Korespondent Ria Novosti był świadkiem tego, jak funkcjonariusze służby bezpieczeństwa zatrzymali cztery osoby. Jednemu z zatrzymanych udało się wyrwać i uciec. Jak się później okazało, reporter sam znalazł się wśród zatrzymanych.

Dziennikarza RIA Novosti, który nagrywał na telefon komórkowy zatrzymania, wepchnięto do jednego z autobusów. W środku siedział mężczyzna w cywilnym ubraniu z małą kamerą wideo, którą nagrywał zatrzymanych. Po wyjaśnieniach i okazaniu legitymacji dziennikarskiej oraz prośbie o usunięcie nagrania z autobusu, dziennikarza wypuszczono. Rozmowa odbywała się w poprawnej formie. Przez krótkofalówkę przekazano dalej informacje, że wśród zatrzymanych jest przedstawiciel mediów.

Oprócz kierowcy, zatrzymanego studenta i funkcjonariusza w cywilu w środku znajdowało się trzech mężczyzn w kombinezonach khaki, bez znaków rozpoznawczych i w czarnych maskach. Po objechaniu dzielnicy autobus zatrzymał się i padł rozkaz sprawdzenia sklepu, w którym rzekomo mieli ukrywać się protestujący.

Idźcie w ubraniach cywilnych, pilnujcie, żeby przypadkowi ludzie nie zostali zatrzymani

– przyszedł rozkaz po racji. Po przepisaniu danych z legitymacji prasowej i sfilmowaniu twarzy kamerą wideo, pozwolono korespondentowi RIA Novosti opuścić minibus.

Zobacz również:

Zagraniczni korespondenci murem za dziennikarzem Die Welt. Chodzi o słowa Dudy
W Mińsku zakończyła się akcja zwolenników opozycji
Kolejne protesty kobiet w Mińsku
Tagi:
fotokorespondent, zatrzymania, Mińsk, protesty, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz