01:45 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
19247
Subskrybuj nas na

Wysoki komisarz Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka (UNHCHR) nie może ocenić sytuacji z wodą pitną na Krymie z powodu braku dostępu do terytorium półwyspu, ale jest gotowa współpracować z Rosją w celu skierowania misji na Krym przez Ukrainę, powiedziała w rozmowie ze Sputnikiem rzecznik prasowa organizacji Liz Throssel.

„Prawo do bezpieczeństwa i czystej wody pitnej oraz (należytych - red.) warunków sanitarnych zostało uznane przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych za jedno z praw człowieka, niezbędnych do (...) życia” – napisano w jej oświadczeniu.

Jak zaznaczyła Throssel, Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka Michael Michelle Bachelet otrzymała list od deputowanej Dumy Państwowej Rosji Natalii Pokłonskiej, w którym wyrażono zaniepokojenie z powodu dostępu do wody na Krymie i Sewastopolu.

Według rzecznik resortu obawy, wyrażone w liście Pokłonskiej tylko podkreśla znaczenie stałego dostępu do Półwyspu Krymskiego ekspertów UNHCHR oraz innych niezależnych międzynarodowych obserwatorów w celu monitorowania i podjęcia późniejszych działań w związku z oświadczeniami o łamaniu praw człowieka.

Odpowiedzialność za zapewnienie mieszkańcom Krymu czystej wody pitnej spoczywa zarówno na Ukrainie, jak i Rosji – powiedziała w rozmowie ze Sputnikiem Throssel.

W związku z brakiem dostępu nie jesteśmy w stanie ocenić sytuacji z dostępem do wody mieszkańców Krymu. Jak Państwo zauważyli, Pokłonska została poproszona o udzielenie odpowiednich informacji bezpośrednio naszej Misji ds. monitorowania praw człowieka na Ukrainie, która prowadzi obserwacje i informuje o sytuacji z prawami człowieka na całym terytorium Ukrainy, w tym na Krymie. Oprócz tego będziemy w dalszym ciągu dążyć do współpracy z Federacją Rosyjską w celu skierowania misji na Krym z kontynentalnej części Ukrainy – dodała Throssell.

Wcześniej wiceprzewodniczącego Komisji ds. Zagranicznych Dumy Państwowej Natalia Pokłonska powiadomiła, że resort złożył wniosek o dodatkowe informacje na temat zaopatrzenia w wodę półwyspu i zakończenia przez Ukrainę dostaw wody przez Kanał Północnokrymski. Jak podkreśliła, przygotowała już zapytanie do lidera Krymu Siergieja Aksionowa w celu uzyskania danych, niezbędnych do dalszej współpracy z ONZ.

Rosyjski Deputowany: To nic nowego

Deputowany Dumy Państwowej Rusłan Balbek skomentował oświadczenie ONZ w sprawie dostaw wody na Krym, podkreślając że komunikat jest w najlepszych tradycjach zachodniej biurokracji – „mętna odpowiedź o niczym”.

„W najlepszych tradycjach zachodniej biurokracji - mętna odpowiedź o niczym. Jeśli Ukraina, która uważa, że Krym jest jej terytorium, nie udostępnia swoim obywatelom wody, to jest to doskonały przykład tego, ze Krym dla Kijowa, to tylko plakat, z którym obnosi się po całym świecie, dopominając się pieniędzy i przysług. Podstępna odpowiedź urzędników ONZ potwierdza nam znane prawdy: z czyich rąk cię karmią, tej pozycji i bronią. A to, że oficjalny Waszyngton jest prawdziwym gospodarzem demagogów z ONZ nie jest tajemnicą, ale kolejnym, być może, stutysięcznym potwierdzeniem” – powiedział Balbek Sputnikowi.

W Symferopolu i 39 pobliskich miejscowościach w rejonie symferopolskim i bakczysarajskim od 24 sierpnia rozpoczęto stopniowe ograniczenie zaopatrywania w wodę. Grafiki co godzinnego zaopatrzenia w wodę opracowano w związku z wyschnięciem z powodu suszy trzech zbiorników wodnych, zaopatrujących miasto.

Ukraina pokrywała do 85% zapotrzebowania półwyspu na wodę pitną przez biegnący od Dniepru Kanał Północnokrymski. Po przyłączeniu Krymu do Rosji dostawy zostały jednak całkowicie zablokowane. Problem zaopatrzenia w wodę był rozwiązywany dzięki zbiornikom naturalnym, które przez ostatni rok znacznie wyschły z powodu małej ilości opadów, a także w związku z odwiertami kopalń i wydobyciem wody z podziemnych źródeł. 

Pod koniec czerwca lider Krymu Siergiej Aksionow powiedział, że władze półwyspu nie zwrócą się do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o wznowienie przepływu wody ze stałego lądu. Zwróciły się za to o pomoc do prezydenta Władimira Putina i ministra obrony Siergieja Szojgu. W rezultacie 11 lipca przybyły na Krym pierwsze transporty rur do budowy wodociągów, które mają zaopatrywać Symferopol w wodę z Tajganskiego rezerwuaru.

Krym stał się rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po przewrocie państwowym na Ukrainie. Wówczas 96% wyborców na półwyspie zagłosowało za przyłączeniem ich regionu do Rosji.

Zobacz również:

Krym problemem dla Rosji? MSZ Rosji: Ukraina to problem dla całego świata
Ukraina podała warunek dostaw wody na Krym
Tagi:
dostawy, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz