01:44 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
8226
Subskrybuj nas na

W poniedziałek w Old Bailey, głównym londyńskim sądzie karnym, wznowiono proces dotyczący ekstradycji do Stanów Zjednoczonych założyciela WikiLeaks Juliana Assange, donosi korespondent Sputnika.

Assange został przewieziony do Old Bailey z więzienia o zaostrzonym rygorze Belmarsh, gdzie przetrzymywany jest od kwietnia ubiegłego roku po tym, jak ambasada Ekwadoru w Londynie odmówiła mu azylu, który udzielała mu przez siedem lat.

Posiedzenie, które miało rozpocząć się jeszcze w maju, zostało przełożone z powodu pandemii koronawirusa. Powinno trwać od trzech do czterech tygodni, podczas których prokurator i obrona muszą przedstawić swoje dowody. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych wniósł 17 oskarżeń przeciwko Australijczykowi. Jest on oskarżony o przestępstwa związane z największym przypadkiem ujawnienia informacji niejawnych w historii Stanów Zjednoczonych. Za wszystkie zarzuty Assange’owi grozi do 175 lat więzienia.

Akcja poparcia dla Assange’a

Ponad dwustu zwolenników założyciela WikiLeaks zebrało się w poniedziałek przed budynkiem londyńskiego sądu. Na godzinę przed rozpoczęciem posiedzenia zorganizowali wiec pod hasłem „Nie ekstradujcie Assange’a”. Wziął w nim udział ojciec oskarżonego John Shipton, a także prawnicy Australijczyka.

Demonstranci zamienili protest w spektakl teatralny. Aktywiści bili w bębny, kręcili obręcze i chodzili wokół budynku sądu w maskach osła, co symbolizowało niesprawiedliwy proces. Wśród aktywistek jest słynna brytyjska projektantka mody Dama Orderu Imperium Brytyjskiego Vivienne Westwood, która stworzyła instalację dla wsparcia Assange’a.

Wielka Brytania chce zostać lokajem Stanów Zjednoczonych, wydając Assange’a za mówienie światu prawdy o śmiertelnych zbrodniach, bezprawnych zabójstwach i powtarzających się naruszeniach praw człowieka. Chcecie wydać człowieka, który mówił prawdę – informatora, który chciał uczynić świat lepszym miejscem – powiedział Sputnikowi jeden z uczestników akcji.

Inna protestująca Stephanie powiedziała Sputnikowi, że przybyła, aby wyrazić swoje obywatelskie stanowisko.

Akcja poparcia Juliana Assange'a w Londynie
© Sputnik . Justin Griffiths-Williams
„Uważam, że prawa należy przestrzegać zawsze i wszędzie. Tak, zgadzam się z wami – sąd musi dokładnie przestudiować sprawę i wysłuchać argumentów obu stron. Ale w tym przypadku nie mówimy o kradzieży informacji, a jedynie o ich opublikowaniu w interesie ludzkości. On (Assange) może złamał pewne zasady, ale nie jest niebezpiecznym przestępcą, nie można go skazać na śmierć. Nie można go wydać do kraju, w którym może zostać stracony. Dlatego właśnie dziś jesteśmy tu z przyjaciółmi” – powiedziała.

Sprawa Assange’a

Julian Assange został oskarżony o molestowanie seksualne i gwałt w Szwecji w 2010 roku, ukrywał się od czerwca 2012 roku w ambasadzie Ekwadoru w Londynie z obawy przed ekstradycją do Skandynawii. 11 kwietnia 2019 roku został zatrzymany na wniosek Stanów Zjednoczonych. Sąd w Londynie uznał go za winnego naruszenia warunków zwolnienia za kaucją i skazał na 11 miesięcy więzienia. Proces w sprawie ekstradycji do USA rozpoczął się 2 maja ubiegłego roku.

Zobacz również:

Rosja uważa działania USA na ćwiczeniach w Estonii za wyjątkowo niebezpieczne
USA nałożyły sankcje na firmy związane z Iranem
Ojciec Assange’a: Syn umrze w więzieniu, jeśli go ekstradują do USA
Tagi:
Wielka Brytania, Julian Assange
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz