20:03 20 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
21351
Subskrybuj nas na

Francuska policja i żandarmeria zatrzymały w sobotę w Paryżu 200 osób w ramach przywracania porządku podczas demonstracji „żółtych kamizelek”.

Prefektura policji i prokuratura miejska poinformowały o zatrzymaniach na swoich stronach na Twitterze, podając, że aresztowano 78 osób. W kraju odbywa się ogólnokrajowy dzień protestu „żółtych kamizelek", pierwszy od zakończenia wakacji.

Obecnie zamieszki trwają nadal w 17. dzielnicy Paryża, na zachodzie miasta. Według stacji telewizyjnej C-News bierze w nich udział od 80 do 100 osób.

Radykałowie prowokują policję na prospekcie Wagram i placu Marszałka Juina. Są to rejony oddalone o około 20 minut spacerem od Pól Elizejskich. Demonstranci próbują przebić się przez policyjny kordon i udać się na Plac Gwiazdy i Pola Elizejskie, gdzie demonstracje są zabronione.

Policja używa gazu łzawiącego i pałek. Większość prospektu Wagram jest obecnie wypełniona chmurami gazu. Starcia radykalnych demonstrantów z policją mają również miejsce w Lyonie (centralna część kraju). Tam funkcjonariusze wypchnęli protestujących z centrum miasta, gdzie ma się zakończyć jeden z etapów międzynarodowego wyścigu kolarskiego Tour de France.

Używając granatów z gazem łzawiącym, policja trzyma protestujących z dala od głównych ulic i placów.

W Marsylii demonstracja odbywa się na terenie starego portu, w centralnej części miasta. Jak podaje telewizja, również tam doszło do nielicznych starć między protestującymi a policją.

Zobacz również:

„Żółte kamizelki” w Paryżu: demonstracje w rocznicę powstania ruchu – wideo
„Żółte kamizelki” protestują w Paryżu, mimo szalejącego koronawirusa
Tagi:
protesty, żółte kamizelki, demonstracja, Paryż, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz