04:36 28 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
20157
Subskrybuj nas na

Niemcy mają „sześć opcji rezygnacji” z gazociągu Nord Stream 2, pozwalając innym na zrobienie „brudnej roboty” – pisze gazeta „Politico”.

Pierwsza opcja zakłada wywieranie presji przez Berlin na Federalną Agencję Morską i Hydrograficzną oraz Urząd Górniczy miasta Stralsund, aby cofnęły wydane wcześniej pozwolenia na budowę. Prawdopodobnie jednak operator gazociągu Nord Stream 2 AG odwoła się od tej decyzji do sądu w Niemczech, wysokość szkód może sięgnąć 9,5 miliarda euro.

„Politico” proponuje Berlinowi też, aby „zobaczył”, jak potoczy się proces sądowy z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się ochroną przyrody, które sprzeciwiają się realizacji projektu. Organizacja Deutsche Umwelthilfe uważa Nord Stream 2 za niezgodny z celami klimatycznymi kraju i wzywa do zakończenia jego budowy.

Trzeci sposób uwzględnia możliwość wprowadzenia krajowych ograniczeń w imporcie rosyjskiego gazu przez stronę niemiecką.

Pozostałe warianty zakładają, że Niemcy będą nalegać na wprowadzenie przez UE sankcji wobec rurociągu lub pozwolą USA na działania zmierzające do zatrzymania realizacji projektu. Twierdzi się również, że w przypadku ukończenia Nord Stream 2 rozpoczęcie jego eksploatacji może być opóźnione z powodu trudności związanych z uzyskaniem koncesji.

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się Nord Stream 2, promując swój skroplony gaz ziemny w UE, przeciwko budowie gazociągu są także Ukraina i kilka europejskich krajów, w tym Polska.

Juan
© Depositphotos / eungchopan
Ostatnio w związku ze sprawą rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego wielu zachodnich polityków wypowiadało się na temat wstrzymania budowy gazociągu i wzywało do nałożenia sankcji na Rosję. Podobne propozycje pojawiły się w Niemczech, ale kanclerz Angela Merkel stwierdziła, że kwestię Nord Stream 2 i sprawę Nawalnego należy rozpatrywać osobno.

Moskwa wielokrotnie podkreślała, że Nord Stream 2 jest projektem wyłącznie komercyjnym i jest realizowany w interesie bezpieczeństwa energetycznego całego kontynentu europejskiego.

Zobacz również:

Szef Sił Powietrznych USA: Musimy być przygotowani na wojnę
Na rosnącym napięciu między Chinami i USA skorzysta Unia Europejska?
Potężny pożar bloku mieszkalnego w Krasnodarze. Prawie 5 tys. metrów kwadratowych w ogniu – wideo
Tagi:
Rosja, opozycja, Aleksiej Nawalny, tranzyt, dostawy, import, media, gazociąg, Nord Stream-2, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz