20:56 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
10531
Subskrybuj nas na

Strona białoruskiej grupy medialnej (BT) zamiast wieczornych wiadomości pokazywała materiał przedstawiający użycie siły przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa wobec demonstrantów. Do cyberataku przyznali się hakerzy.

Transmisja online na stronie internetowej BT, która obejmuje m.in. kanał telewizyjny "Biełarus 1", stała się niedostępna w sobotni wieczór. W rzadkich momentach ładowania wideo zamiast programów pierwszego kanału państwowego pokazywano materiał filmowy z ulic, na którym siły bezpieczeństwa brutalnie tłumią protestujących.

W Telegramie pojawił się komunikat grupy hakerów nazywających siebie „Cyberpartyzantami”, wskazujący na ich udział w awarii w pracy serwisu BT.

Służba prasowa BT nie skomentowała jeszcze sytuacji.

Problemuy z dzialaniem transmisji online pojawiły się także na stronie innego białoruskiego kanału telewizyjnego ONT.

Zobacz również:

Kreml komentuje nieuznanie Łukaszenki za prezydenta Białorusi: To ingerencja
W Mińsku zakończył się „Marsz Kobiet”
„Błyszczący marsz” opozycji w Mińsku
Tagi:
opozycja, Mińsk, protesty, media, hakerzy, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz