18:26 29 Październik 2020
Świat
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
4282
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji zareagowało na zaostrzenie się sytuacji na granicy Armenii i Azerbejdżanu. Resort wezwał do natychmiastowego przerwania ognia i podjęcia negocjacji w celu ustabilizowania sytuacji.

MSZ podało, że sytuacja w strefie konfliktu w Górskim Karabachu gwałtownie się pogorszyła, trwają intensywne ostrzały z obu stron. Pojawiły się też doniesienia o stratach.

Wzywamy strony do natychmiastowego wstrzymania ognia i rozpoczęcia negocjacji w celu ustabilizowania sytuacji – czytamy w oświadczeniu rosyjskie MSZ.

Wcześniej premier Armenii Nikol Paszinian poinformował, że Azerbejdżan „rozpoczął ofensywę” w kierunku Karabachu, a Armia Obrony Karabachu skutecznie jej przeciwdziała.

„Wróg rozpoczął ofensywę w kierunku Arcach (Górski Karabach – red.). Armia Obrony skutecznie przeciwdziała ofensywie. Sytuacja szybko się rozwija, w miarę potrzeb informacje będą podsumowywane i podane do wiadomości publicznej” – napisał Paszinian na Facebooku.

Konflikt pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem dotyczy statusu Górskiego Karabachu. W lutym 1988 roku Autonomia Górskiego Karabachu ogłosiła wyjście ze składu Azerbejdżańskiej Republiki Socjalistycznej. Następnie Azerbejdżan utracił kontrolę nad Górskim Karabachem i siedmioma otaczającymi go obszarami podczas konfrontacji zbrojnej w latach 1992-1994.

Negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu trwają od 1992 roku w ramach Mińskiej Grupy OBWE, kierowanej przez trzech współprzewodniczących – Rosję, Stany Zjednoczone i Francję.

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu. Premier Armenii: „Azerbejdżan rozpoczął ofensywę”
Azerbejdżan i Turcja „powojują” w pobliżu Armenii
Putin i Erdogan rozmawiali o eskalacji konfliktu między Armenią i Azerbejdżanem
Tagi:
Azerbejdżan, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz