18:59 29 Październik 2020
Świat
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
11266
Subskrybuj nas na

Przedstawiciel tureckiego prezydenta ds. komunikacji Fahrettin Altun zaprzeczył informacjom przekazanym przez Ministerstwo Obrony Armenii o zestrzeleniu przez turecki myśliwiec F-16 armeńskiego Su-25.

Strona turecka zaprzeczyła informacjom przekazanym przez MO Armenii. Jak powiedział Fahrettin Altun, przedstawiciel prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana ds. komunikacji: Turcja nie zestrzeliła armeńskiego samolotu. „Niech Armenia, zamiast angażować się w taką tanią propagandę, jak najszybciej wycofa się z okupowanych terytoriów” - dodał Altun.

Azerbejdżańskie ministerstwo obrony również zaprzeczyło oświadczeniom strony armeńskiej, że turecki myśliwiec F-16 zestrzelił Su-25 armeńskich sił powietrznych.

Wcześniej Ministerstwo Obrony Armenii poinformowało, że turecki myśliwiec F-16 zestrzelił myśliwiec Su-25 Armeńskich Sił Powietrznych. Dodano, że samolot został zestrzelony w armeńskiej przestrzeni powietrznej. Przekazano również, że pilot armeńskiego myśliwca zginął.

MSZ Turcji: Wesprzemy Azerbejdżan przy stole negocjacji i na polu walki

Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu poinformował we wtorek o gotowości Ankary do wsparcia Baku w sytuacji z Górskim Karabachem – zarówno przy stole negocjacyjnym, jak i na polu walki.

Jest tylko jedno rozwiązanie tego problemu. Armenia powinna wycofać się z terytorium Azerbejdżanu. Jeśli się tak nie stanie, problem nie zostanie rozwiązany. Jesteśmy gotowi wesprzeć Azerbejdżan zarówno przy stole negocjacji, jak i na polu walki – cytuje jego wypowiedź agencja informacyjna Anadolu.

Wcześniej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział, że nadszedł czas, żeby „skończyć z okupacją azerbejdżańskich ziem przez Armenię”.

„Nadszedł czas, aby skończyć z okupacją Armenii, czas na zapłacenie rachunków. W przeciwnym razie Armenia będzie nadal uprawiać samowolkę. Musi opuścić okupowane ziemie. Wszyscy wiedzą, że są to ziemie Azerbejdżanu” – oświadczył Erdogan 28 września podczas wystąpienia Stambule

Jednocześnie doradca tureckiego prezydenta Yasin Aktay powiedział, że Turcja nie widzi jeszcze potrzeby wysyłania swoich wojskowych i bojowników zbrojnej opozycji syryjskiej do strefy konfliktu w Karabachu. Aktay zaznaczył, że wystarczające jest jej wsparcie techniczne. - Ale w razie potrzeby droga jest otwarta - dodał.

Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu

Konflikt w Górskim Karabachu zaostrzył się pod koniec zeszłego tygodnia. Baku i Erywań obwiniają się wzajemnie o rozpoczęcie działań bojowych. W Armenii wprowadzono stan wojenny i powszechną mobilizację. Mężczyznom w wieku od 18 do 55 lat zabroniono wyjazdu z kraju. W Azerbejdżanie ogłoszono godzinę policyjną i wprowadzono częściową mobilizację.

Konflikt pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem dotyczy statusu Górskiego Karabachu. W lutym 1988 roku Autonomia Górskiego Karabachu ogłosiła wyjście ze składu Azerbejdżańskiej Republiki Socjalistycznej. Następnie Azerbejdżan utracił kontrolę nad Górskim Karabachem i siedmioma otaczającymi go obszarami podczas konfrontacji zbrojnej w latach 1992-1994.

Negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu trwają od 1992 roku w ramach Mińskiej Grupy OBWE, kierowanej przez trzech współprzewodniczących – Rosję, Stany Zjednoczone i Francję.   

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

MSZ Turcji: Wesprzemy Azerbejdżan przy stole negocjacji i na polu walki
Ambasador Armenii w Rosji: Turcja przerzuciła do Azerbejdżanu bojowników z północy Syrii
Turcja nie wyśle wojska do Karabachu?
Tagi:
Azerbejdżan, Su-25, F-16, Armenia, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz