02:23 27 Październik 2020
Świat
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, październik 2020 (52)
131263
Subskrybuj nas na

Polska i Litwa zostały poproszone o zmniejszenie swojej obecności dyplomatycznej na Białorusi odpowiednio do 18 i 14 dyplomatów do 9 października - poinformował rzecznik prasowy MSZ Białorusi.

Głaz oświadczył również, że dyplomaci białoruscy w Polsce i na Litwie z dniem 5 października zostają odwołani i wracają na konsultacje do Mińska. Ambasadorom z Litwy i Polski polecono podążenie za ich przykładem.

Jednocześnie ambasadorowie Białorusi w Polsce i Litwie od 5 października zostają odwołani i wracają do Mińska na konsultacje, to samo zaproponowano Warszawie i Wilnu – oświadczył w piątek rzecznik białoruskiego MSZ Anatolij Głaz.

Rzecznik MSZ Białorusi dodał, że o „wprowadzeniu środków przymusowych zdecydowano z żalem i po długim znoszeniu (sytuacji – red.) i apelom o rozwagę, ze względu na szczególnie niszczycielską rolę, jaką polscy i litewscy przywódcy zdecydowali się odegrać w praktyce w stosunku do Białorusi”

„To dość oczywiste, że od dawna i z cierpliwością śledziliśmy wszystkie otwarcie nieprzyjazne ruchy Polski i Litwy w kierunku naszego kraju... W związku z tym dzisiaj Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi wezwało ambasadorów Polski i Litwy. Ze względu na wyraźnie destrukcyjną działalność tych państw, poproszono o zredukowanie do 9 października 2020 roku składu ich placówek dyplomatycznych na Białorusi do parytetu z białoruskimi instytucjami zagranicznymi w poszczególnych państwach. Dla Litwy będzie to 14 zamiast 25 dyplomatów, dla Polski – 18 zamiast 50” - zaznaczył rzecznik białoruskiego resortu dyplomatycznego.

Glaz podkreślił, że białoruskie władze zaapelowały o roztropność, o przemyślaną, obiektywną i głęboką ocenę bieżących wydarzeń, o zrozumienie wagi i doniosłości dialogu z sąsiadami, o poszanowanie interesów obywateli, o pilną potrzebę utrzymania stabilności w regionie, a zamiast tego otrzymały „nie tylko wiadro pomyj, ale też zuchwałe próby forsowania swoich interesów taranem, jawną ingerencję w sprawy wewnętrzne”.

Białoruski parlament: Potępiamy ingerencję Polski, Litwy i innych obcych państw

Posłowie izby wyższej białoruskiego parlamentu sprzeciwiają się ingerencji szeregu obcych państw w wewnętrzne sprawy republiki, uważając, że Białorusini dokonali wyboru na rzecz obecnego prezydenta Aleksandra Łukaszenki - oświadczyła w piątek przewodnicząca Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) Białorusi Natalia Kaczanawa, otwierając jesienną sesję izby wyższej.

Rozpowszechniane są fałszywe i niewiarygodne informacje o kraju. Rażące fake newsy i spekulacje mają podważyć zgodę w społeczeństwie, zasiać nieufność do władz i stworzyć ruch protestacyjny. My, członkowie Rady Republiki, stanowczo potępiamy grubiańską i bezceremonialną ingerencję Polski, Litwy, Łotwy, Ukrainy i innych obcych państw w wewnętrzne sprawy Białorusi – podkreśliła Kaczanawa, cytowana przez Belta.

Jak dodała, kampania prezydencka w republice toczyła się w trudnych warunkach. „Staliśmy się świadkami otwartej presji zewnętrznej na nasz kraj i podsycania niezdrowej sytuacji społecznej przez wewnętrzne niszczycielskie siły” - powiedziała Kaczanawa. Jej zdaniem „ludzie dokonali wyboru na rzecz obecnego prezydenta, na rzecz stabilności, pokoju, spokoju, polityki kraju, w centrum której jest człowiek”.

Przewodnicząca białoruskiego parlamentu zapewniła, że „naród białoruski będzie samodzielnie decydował o losach swojego kraju, będzie dalej pracował nad ewolucyjnym rozwojem gospodarki, ustroju, sfery społecznej i humanitarnej”.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, październik 2020 (52)

Zobacz również:

Czechy i Polska: Wsparcie dla Białorusinów powinno być priorytetem dla UE
Rosyjski wywiad: Białoruskich ekstremistów szkolą m. in. w Polsce
MSZ Białorusi prosi Polskę o zredukowanie liczby dyplomatów: „Wyraźnie destrukcyjna działalność”
Unijne wsparcie dla Białorusi to spełnienie polskiego postulatu
Tagi:
Litwa, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz