20:04 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
28452
Subskrybuj nas na

Ukraina popiera Azerbejdżan, ale wzywa strony konfliktu w Górskim Karabachu do deeskalacji, oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wcześniej deputowana Rady Najwyższej z partii „Sługa Ludu” Ludmiła Marczenko ogłosiła gotowość Kijowa do udzielenia Baku pomocy nie tylko humanitarnej, ale także wojskowej.

Według Zełenskiego tylko on, jako głównodowodzący ukraińskiej armii, ma prawo do podejmowania takich decyzji, a nie deputowani. Jak dotąd nie ma mowy o pomocy wojskowej.

Mamy zrozumiałe i, jak sądzę, wyważone i słuszne stanowisko - jako państwo wzywamy do dialogu między Azerbejdżanem a Armenią oraz do deeskalacji tego konfliktu - czytamy w oświadczeniu na stronie internetowej prezydenta Ukrainy.

Ukraiński lider zaznaczył, że w ostatnich latach Kijów i Baku nawiązały bliskie więzi zarówno na poziomie gospodarczym, jak i geopolitycznym, dlatego Ukraina popiera Azerbejdżan.

Jednocześnie Zełenski dodał, że przykład Górskiego Karabachu świadczy o tym, że konflikty należy „rozwiązywać, a nie zamrażać”.

Działania wojenne w nieuznawanej Republice Karabachu wznowiono 27 września. Armenia i Azerbejdżan obwiniają się wzajemnie o rozpoczęcie ostrzału. Rosja, Francja, Stany Zjednoczone i ONZ wezwały strony do zawieszenia broni i pokojowego rozwiązania konfliktu.

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

Duda jedzie na Ukrainę. Zełenski: Dowód przyjaznych i ciepłych stosunków
Zełenski: Kontakty z Putinem są ograniczone, ale rzeczowe
Tysiące zabitych w walkach o Górski Karabach: ciała zalegają w strefie neutralnej
Tagi:
Górski Karabach, konflikt, Wołodymyr Zełenski, Armenia, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz