19:23 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)
4616
Subskrybuj nas na

Premier Armenii Nikol Paszinian zwracając się do swoich rodaków powiedział, że akcjami armii azerbejdżańskiej w Karabachu kieruje 150 żołnierzy tureckich różnych szczebli.

„Według naszych wojskowych, w działania wojenne zaangażowani są  syryjscy najemnicy i terroryści oraz tureckie siły specjalne” - dodał.

Premier nazwał skalę „azerbejdżańsko-tureckiego ataku terrorystycznego” bezprecedensową i bardzo rzadką w XXI wieku.

Według Pasziniana „setki czołgów i bojowych wozów piechoty, tysiące pocisków, dziesiątki samolotów i setki bezzałogowych statków powietrznych, dziesiątki tysięcy żołnierzy piechoty” atakują wzdłuż całej linii kontaktu.

Jedno stanowisko bojowe jest atakowane przez 150-200 żołnierzy wroga. Ataki te są powtarzane, towarzyszą im derzenia pocisków i artylerii

- podkreślił.

Mimo to, jak dodał premier Armenii, armii azerbejdżańskiej nie udało się rozwiązać zadań strategicznych.

1 października przywódcy Rosji, Stanów Zjednoczonych i Francji - państw współprzewodniczących Grupy Mińskiej OBWE - wezwali do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych w Górskim Karabachu. Władimir Putin, Donald Trump i Emmanuel Macron złożyli kondolencje rodzinom zabitych i rannych. Wezwali strony konfliktu do bezwarunkowego wznowienia negocjacji.

Tematy:
Zaostrzenie konfliktu na granicy Armenii i Azerbejdżanu (98)

Zobacz również:

Tysiące zabitych w walkach o Górski Karabach: ciała zalegają w strefie neutralnej
Macron omówił kwestię konfliktu w Karabachu z liderem Azerbejdżanu
Tagi:
sprzęt wojskowy, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, konflikt, Nikola Paszynian, Turcja, Górski Karabach, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz