21:31 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
8138
Subskrybuj nas na

Bułgaria musi pozyskać drugą eskadrę nowych myśliwców – już nowej generacji, a nie F-16, powiedział Sybi Sybev, były wojskowy przedstawiciel Bułgarii w NATO.

Zdaniem eksperta do 2035 roku kraje NATO będą już miały na służbie F-35, w tym kraje sąsiadujące z Bułgarią.

„Zatem Bułgarii, aby nadążyć za kwestią technologiczną, dobrze byłoby kupić nową eskadrę. (...) To naprawdę postawiłoby nas na tym samym poziomie technologicznym z naszymi sojusznikami, czego nie jesteśmy w stanie osiągnąć przez tak długi czas” – powiedział Sybev w wywiadzie dla portalu „Faktor”.

Według Sybeva Bułgaria regularnie doświadcza w przestrzeni powietrznej prowokacji ze strony Rosji.

Potrzebujemy bardziej wzmocnionej ochrony naszej przestrzeni powietrznej, ponieważ jest sporo prowokacji rosyjskiego lotnictwa w regionie Morza Czarnego – zarówno wobec Rumunii, jak i Bułgarii. Choć nie wlatują do naszej krajowej przestrzeni powietrznej, często do niej się zbliżają – zaznaczył ekspert.

Jednocześnie Bułgaria przemilcza zagrożenie ze strony Rosji – powiedział były przedstawiciel NATO.

„Powiedziałbym, że w bułgarskiej przestrzeni medialnej istnieje próżnia w kwestii bezpieczeństwa regionu Morza Czarnego. Obywatele Bułgarii powinni zrozumieć, że istnieje wiele potencjalnych zagrożeń, które generowane są w tym regionie w związku z militaryzacją Morza Czarnego i półwyspu Krymskiego – głównie przez Federację Rosyjską. To, czy zostaną wdrożone czy nie, nie jest tak ważne. Musimy podjąć zarówno środki krajowe – w Bułgarii, Rumunii i Turcji – jak i środki ogólnozwiązkowe, które naprawdę pokazałyby naszą determinację, a co za tym idzie, miałyby potencjał, który zmusiłby Federację Rosyjską do porzucenia wszelkich zamiarów, takich jak działania wobec Ukrainy i Gruzji” – stwierdził.

To nie pierwszy raz, kiedy Sybev wyraził zaniepokojenie Rosją: jego zdaniem Moskwa jest gotowa użyć swojej broni przeciwko krajom NATO na Morzu Czarnym.

Rosja jest gotowa wystrzelić 450 pocisków manewrujących przeciwko NATO w jednej salwie. Nie będę komentował, dokąd zostaną skierowane... Podwodne możliwości Rosji są wielokrotnie większe niż Turcji, Rumunii i Bułgarii. Nie mamy łodzi podwodnej, Rumunia ma jedną, a liczba tureckich okrętów podwodnych nie jest znana. Dzięki nowym fregatom, okrętom podwodnym i korwetom Rosji na Morzu Czarnym nikt nie będzie w stanie się oprzeć – powiedział w lipcu.

Wcześniej bułgarski ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa i walki z terroryzmem Bojan Czukow powiedział, że nie ma rosyjskiego zagrożenia dla Bułgarii.

„Przynajmniej na dziś. Podsycanie histerii rosyjskim zagrożeniem militarnym służy geostrategicznym planom Pentagonu i Europy” – powiedział Czukow gazecie „Standard”.

Zobacz również:

Turcja rozwieje obawy USA ws. dopasowania S-400 i F-35
Amerykańskie F-35 „przebrały się” za rosyjskie myśliwce – foto
Bułgaria: Opozycja domaga się dymisji rządu
Bułgaria: Nowa konstytucja w zamian za uznanie rodziny jako związku mężczyzny i kobiety
Tagi:
F-16, F-35, Morze Czarne, Rosja, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz