20:37 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
7497
Subskrybuj nas na

„Państwowe kanały telewizyjne Białorusi «po nowemu» nazywają Ukrainę, Polskę i Litwę, żeby podkreślić «wspólną i chwalebną przeszłość» Mińska z tymi państwami”, oświadczył polityczny obserwator głównego holdingu medialnego kraju Biełteleradyjokampanija, szef Białoruskiego Związku Dziennikarzy Andriej Kriwoszejew.

„Za pomocą oryginalnych geograficznych nazw, które pojawiły się na głównych kanałach telewizyjnych kraju, moim zdaniem przede wszystkim podkreślano naszą wspólną i chwalebną przeszłość z Polską, Litwą i Ukrainą. Nasze wspólne dziedzictwo i czas, kiedy w tych krajach budowano kluczowe obiekty przemysłowe, infrastrukturę portów, dróg, osiedli. Czas, kiedy mieliśmy wspólną przestrzeń społeczną i kulturalną” – powiedział Kriwoszejew, nagranie opublikowano na YouTube.

Ale proszę mi wierzyć, ostatnio dla Białorusinów dziwnie jest słyszeć bardzo nieprzyjazną retorykę od bliskich nam republik. Na przykład, oświadczenie o uznaniu lub nieuznaniu, zwłaszcza w tych kwestiach, które nie dotyczą lub nie powinny dotyczyć naszych partnerów

– zauważył Kriwoszejew.

Zasugerował, że takimi „nostalgicznymi napisami” wiodące białoruskie kanały „postanowiły dotrzeć do kolegów na Zachodzie i Południu”. „Sądząc po ostrej reakcji, rzeczywiście nas usłyszeli. Mam nadzieję, że doszli do właściwych wniosków” – dodał polityczny obserwator.

W poniedziałek stacja państwowa Białorusi STV zaczęła inaczej nazywać w swoich programach Ukrainę, Polskę i Litwę.

Tak, w stosunku do Polski, Litwy i Ukrainy w programach STV używa się teraz nowych nazw – była Ukraińska Republika Ludowa, była republika litewska, była Polska Rzeczpospolita Ludowa – powiedziało Sputnikowi źródło w kręgach telewizyjnych.

Wcześniej białoruskie władze niejednokrotnie oświadczały, że protesty na Białorusi są koordynowane z zagranicy. Lider kraju Alaksandr Łukaszenka oskarżał kraje zachodnie o bezpośrednią ingerencję w sytuację w republice, podkreślając, że zamieszkami sterują Stany Zjednoczone, a Europejczycy ich wspierają. Do państw, z których jego zdaniem koordynowane są protesty, należą Polska, Czechy, Litwa i Ukraina.

Zobacz również:

Białoruś: setki zatrzymanych po niedzielnych protestach
„Kontrproduktywne i budzi ubolewanie”: UE odwołuje ambasadorów Polski i Litwy z Białorusi
Rau: Wzywamy na konsultacje ambasadorów państw UE na Białorusi
Tagi:
przeszłość, Litwa, Polska, Ukraina, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz