20:39 22 Październik 2020
Świat
Krótki link
Protesty w Kirgistanie (19)
0 02
Subskrybuj nas na

Nie ma mowy o rezygnacji prezydenta Kirgistanu Sooronbaja Dżeenbekowa, poinformowała Sputnika jego rzeczniczka Tołgonaj Stamalijewa.

Rozmówczyni dodała, że lider państwa nie przyjął dymisji premiera Kubatbeka Boronowa.

Protesty w Kirgistanie

W poniedziałek w Kirgistanie wybuchły masowe protesty niezadowolonych z wyników wyborów parlamentarnych, które odbyły się 4 października. Po starciach protestujących z siłami bezpieczeństwa zwolennicy partii opozycyjnych, którzy nie dostali się do parlamentu, zajęli budynek parlamentu, w którym mieści się administracja prezydenta. W starciach rannych zostało ponad 900 osób, jedna osoba zginęła.

Premier Kirgistanu Kubatbek Boronow złożył dymisję. Prezydent Sooronbai Dżeenbekow, jak poinformował jego rzecznik prasowy, przebywa w Biszkeku i „kontroluje sytuację”. Wielokrotnie wzywał opozycję do dialogu, ale jak dotąd nie było oficjalnych negocjacji.

Przywódcy partii opozycyjnych utworzyli radę koordynacyjną ds. rządzenia krajem i wyznaczyli na stanowisko premiera zwolnionego z kolonii przywódcę opozycji Sadyra Żaparowa. 6 października parlament na nadzwyczajnym posiedzeniu zatwierdził jego kandydaturę. Wielu opozycjonistów nie zgodziło się z tą nominacją, utworzyło własną radę koordynacyjną i zamierza wybrać własnego premiera. Zażądali także impeachmentu prezydenta i rozwiązania parlamentu.

Tematy:
Protesty w Kirgistanie (19)
Tagi:
polityka, rezygnacja, prezydent, protesty, Kirgistan
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz