20:20 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
2152
Subskrybuj nas na

Toksyczne algi są rozpatrywane jako główna wersja katastrofy ekologicznej w Zatoce Awaczyńskiej w Kraju Kamczackim – powiedział dyrektor Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii Rosyjskiej Akademii Nauk Alieksiej Oziorow.

„Nie ma na razie całkowitej jasności.

Ale wariant, że to toksyczne algi wysuwa się na pierwsze miejsce. Później jednym z najważniejszych zadań będzie przeprowadzenie ekspedycji morskich. I zbadanie tego, co może powodować, że te algi są tak w aktywnym stanie, że powstają u nas czerwone przypływy

– powiedział naukowiec.

Czerwony przypływ to ogólna nazwa zjawiska, kiedy powstają bardzo silne toksyny. Mogą one wpływać na organizmy, znajdujące się na dnie, ryby i człowieka. Jeśli dostaną się na skórę, może dojść do oparzenia.

Wcześniej naukowcy wykluczyli wersję zgubnego wpływu czynników wulkanicznych i sejsmologicznych. Wulkany Kluczewska Sopka, Bezymiannyj i Szywiełucz, które obecnie wybuchają, znajdują się w odlegości 300-400 km od akwatorium.

Jak powiedział Oziorow, chociaż zostało udowodnione, ze Poligon kozielski nie ma związku ze śmiercią organizmów morskich, trzeba zbadać wpływ innych obiektów.

Nie możemy wykluczać szkodliwego wpływu substancji, które znadują się na przykład w Zatoce Priliwnaja i tak dalej. Sądzę, że niezbędne badania zostaną przeprowadzone w najbliższym czasie

– powiedział naukowiec.

Katastrofa ekologiczna na Kamczatce

3 października okazało się, że morze wyrzuciło na brzeg w pobliżu Pietropawłowska Kamczackiego tysiące zwierząt morskich z powodu możliwego zanieczyszczenia chemicznego wody.

Miejscowi uchwycili na zdjęciach i filmach martwe gwiazdy morskie i jeże, ryby, kraby i ośmiornice.
29 września szef regionu Władimir Sołodow poinformował o zmianie koloru wody na plaży Chalaktyrski. Według miejscowych surferów po kontakcie z wodą ich oczy były opuchnięte, a na skórze pojawiło się również podrażnienie.

Próbki wykazały 3,6-krotne przekroczenie dopuszczalnej zawartości produktów ropopochodnych i dwukrotne przekroczenie normy dla fenolu.

Rosyjska Flota Oceanu Spokojnego nie ma nic wspólnego z zanieczyszczeniem wody, podała służba prasowa floty. Zaznaczono, że w tym obszarze nie było przewozów produktów naftowych statkami i okrętami Marynarki Wojennej Rosji, w tym wyczarterowanymi w interesach Ministerstwa Obrony Rosji w celu zaopatrzenia Floty Oceanu Spokojnego.

Władze regionalne wezwały mieszkańców do powstrzymania się od kontaktu z wodą. Wicepremier Rosji Jurij Trutniew polecił jak najszybsze wyeliminowanie skutków zanieczyszczenia.

Zobacz również:

Wulkan na Kamczatce może wybuchnąć w każdej chwili?
Kto stoi za katastrofą ekologiczną na Kamczatce?
Tagi:
morze, ekologia, zanieczyszczenie środowiska, ochrona środowiska, Rosja, Kamczatka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz