20:13 22 Październik 2020
Świat
Krótki link
252
Subskrybuj nas na

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew i premier Armenii Nikol Paszinian udzielili wywiadu generalnemu dyrektorowi MIA „Rossiya Segodnya” Dmitrijowi Kisielowowi. Przywódcy odpowiadali na tych samych zasadach - usłyszeli te same pytania i mieli tyle samo czasu na udzielenie odpowiedzi.

Odpowiadając na pytania Dmitrija Kisielowa dotyczące sytuacji w Górskim Karabachu, prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zauważył, kontynuowana jest udana operacja mającą na celu przywrócenie integralności terytorialnej Azerbejdżanu. 

Dodał, że obecnie w Azerbejdżanie znajdują się armeńskie siły okupacyjne. Alijew zaprzeczył również, że w Azerbejdżanie znajdują się zagraniczni najemnicy.

Nie mamy żadnych zagranicznych najemników - to nasze oficjalne stanowisko - powiedział prezydent Azerbejdżanu w wywiadzie dla MIA „Rossiya Segodnya”.

Dodał, że czerwona linia oznacza, że integralność terytorialna Azerbejdżanu nie może zostać naruszana, a Azerbejdżan pod żadnym warunkiem nie wyrazi zgody na niepodległość Górskiego Karabachu.

Jednocześnie Alijew podkreślił, że w przyszłości na terytorium Górskiego Karabachu społeczność ormiańska i azerbejdżańska muszą żyć i współistnieć w pokoju.

Prezydent Azerbejdżanu wyraził również opinię, że upadek ZSRR rozpoczął się od separatyzmu w Górskim Karabachu.

Rosja potrzebuje więcej zrozumienia dla stanowiska Azerbejdżanu - powiedział prezydent Ilham Alijew.

Wywiad generalnego dyrektora MIA „Rossiya Segodnya” z premierem Armenii Nikolą Paszinianem i prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem ukaże się w całości na Sputniku Polska.

Napięta sytuacja w Górskim Karabachu

Drugi miesiąc z rzędu na granicy armeńsko-azerbejdżańskiej trwają walki w przyległych do siebie rejonach, graniczących z Gruzją i znajdujących się kilkaset kilometrów od nieuznawanego Górskiego Karabachu.

Baku uważa, że Erywań nie jest zainteresowany negocjacjami w sprawie rozwiązania konfliktu i chce anektować okupowane terytoria. Natomiast Armenia konsekwentnie odrzuca i potępia użycie siły lub groźby pod jego adresem, a także zaangażowanie Turcji w działania zbrojne przeciwko Armenii i Karabachowi.

Według ostatnich doniesień trwają ostrzały rakietowe wiosek i miast w pobliżu linii kontaktowej. Siły zbrojne Azerbejdżanu zajęły kilka wiosek na linii kontaktowej w Karabachu.

Szereg państw, w tym Rosja, Francja i USA, wezwało strony do zachowania powściągliwości. Polska uważa, że OBWE posiada instrumenty wspierające deeskalację napięcia w regionie.

Konflikt pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem dotyczy statusu Górskiego Karabachu. W lutym 1988 roku Autonomia Górskiego Karabachu ogłosiła wyjście ze składu Azerbejdżańskiej Republiki Socjalistycznej. Następnie Azerbejdżan utracił kontrolę nad Górskim Karabachem i siedmioma otaczającymi go obszarami podczas konfrontacji zbrojnej w latach 1992-1994.

Negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu trwają od 1992 roku w ramach Mińskiej Grupy OBWE, kierowanej przez trzech współprzewodniczących – Rosję, Stany Zjednoczone i Francję.

Tagi:
Górski Karabach, Azerbejdżan, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz