02:53 26 Listopad 2020
Świat
Krótki link
0 0 0
Subskrybuj nas na

Rosja już dwa razy poszła na ustępstwa USA wykazując elastyczność w kwestii przedłużenia Traktatu o redukcji zbrojeń, teraz ich kolej podjąć kroki, oświadczył w czwartek zastępca szefa MSZ Rosji Siergiej Riabkow.

„W ciągu ostatnich dni już dwa razy wykazywaliśmy elastyczność: na początku, kiedy rosyjski prezydent poinformował o gotowości przedłużenia porozumienia o rok, a następnie 20 października, wypowiedziawszy się na temat zamrożenia głowic.

Teraz kolej na USA zrobić krok w naszą stronę, przyjąć – i na to będziemy naciskać – nasze żądania o możliwość osiągnięcia porozumienia bez dodatkowych powiązań i załączników, bez jakichkolwiek obciążających elementów, które mogą doprowadzić nas w ślepy zaułek

- oświadczył Riabkow w wywiadzie dla „Kommersanta”.

Mówić o weryfikacji arsenałów jądrowych można dopiero po uzgodnieniu parametrów, co dokładnie powinien zawierać przyszły Traktat o redukcji zbrojeń strategicznych, powiedział w czwartek wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow.

Jego zdaniem problematyka weryfikacji jest wyjątkowo trudna, „po prostu nie możemy tu postawić wozu przed koniem”.

Nawet jeżeli byśmy poszli na najgłębszą, maksymalną weryfikację, to i tak usłyszelibyśmy to samo. To samo, co słyszymy codziennie. Pytanie nie brzmi czy oni chcą osiągnąć konkretny materialny rezultat.  To kwestia obrania antyrosyjskiego kursu, znalezienia sposobów wywierania na nas presji…

- powiedział Riabkow. 

Zobacz również:

WSJ: Rosja i USA są bliskie zawarcia porozumienia ws. kontroli nad zbrojeniami
Wywiad USA: Dane amerykańskich wyborców wpadły w ręce Iranu i Rosji
Tagi:
Siergiej Riabkow, MSZ Rosji, Rosja, USA, broń konwencjonalna, stosunki rosyjsko-amerykańskie, stosunki dyplomatyczne, stosunki międzynarodowe
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz