19:17 04 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
3113
Subskrybuj nas na

Użytkownicy iPhone 12 opowiedzieli o jego wadach – pisze gazeta „MacRumors”, powołując się na opinie właścicieli nowego smartfona.

Właściciele iPhone 12 nie zauważyli znaczącej różnicy między smartfonami Apple z 2019 i 2020 roku – zwłaszcza podczas fotografowania i nagrywania filmów.

Nie zauważyli również zmian w pracy czujnika biometrycznego – Face ID działa z taką samą prędkością. Ładowarka, która podczas prezentacji była pewnie przymocowana do tylnej części smartfona, w rzeczywistości nie jest tak łatwa do podłączenia.

O głównych wadach nowego smartfona pisało wcześniej czasopismo „Verge”.

Jak się okazuje, iPhone 12 Pro dość szybko się rozładowuje, zwłaszcza gdy jest podłączony do sieci 5G. Według autora artykułu, po dwóch i pół godzinie korzystania ze smartfona z włączonym ekranem zostało mu 18 proc. baterii.

Do takich samych wniosków doszli eksperci portalu Engadget, którzy zauważyli, że osoby przyzwyczajone do żywotności baterii iPhone'a 11 będą „trochę zawiedzione” w przypadku nowego modelu.

Apple zaprezentował w zeszłym tygodniu nową linię iPhone'ów. Obejmuje ona cztery smartfony: iPhone 12, iPhone 12 mini, iPhone 12 Pro i iPhone 12 Pro Max.

Nowe urządzenia są zasilane przez procesor A14 Bionic, który – według firmy – jest „najpotężniejszym, jaki kiedykolwiek zbudowano”. Aparat iPhone'a 12 został wzbogacony o nową funkcję HDR 3, która umożliwia fotografowanie pod światło.

Nowe smartfony łączy kolejna innowacja: sprzedawane są bez słuchawek i ładowarki.

Zobacz również:

Nowy smartfon od Google ma poważną wadę
Nowy rodzaj oszustwa finansowego. Tego jeszcze nie było
Kiedy warzywa zmieniają się w truciznę?
Ekspert wyjaśnia, jaki smartfon może wybuchnąć w rękach
Chińczycy zdeklasowali Hollywood: „fabryka marzeń” nie jest już numerem jeden
Tagi:
opinia, smartfon, iPhone
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz