02:38 24 Listopad 2020
Świat
Krótki link
211211
Subskrybuj nas na

Prawie 600 obcokrajowcom, którzy nie potrafili jasno wyjaśnić celu swojej wizyty, odmówiono wjazdu na Białoruś. Odmowa dotyczyła głównie „silnych młodych ludzi”, którzy mieli zamiar wjechać do republiki z terytorium Ukrainy, Polski i Litwy, poinformował w poniedziałek Sputnika rzecznik Państwowego Komitetu Granicznego Anton Byczkowski.

„W ciągu ostatniego tygodnia na białoruskiej granicy 595 obcokrajowcom odmówiono wjazdu do kraju z różnych powodów” - powiedział Byczkowski.

Wyjaśnił, że „absolutna większość z nich to silni młodzi ludzie o atletycznej budowie, którzy nie potrafią wyjaśnić ani potwierdzić celu swojego przyjazdu na Białoruś”. Rozmówca przypomniał, że strona białoruska wcześniej wzmocniła ochronę granicy i dokładnie sprawdzała podstawy wjazdu na Białoruś od cudzoziemców.

Sprecyzował, że osoby te podczas pytań straży granicznej zaczęły się gubić i nie potrafiły jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego jadą na Białoruś, gdzie będą tymczasowo mieszkać w republice i za jakie środki. Rzecznik resortu podkreślił, że w takich przypadkach straż graniczna ma prawo nie wpuścić cudzoziemca do kraju.

Według Byczkowskiego większość osób, które nie zostały wpuszczone na teren republiki, próbowało się dostać z sąsiednich krajów: Ukrainy, Polski i Litwy.

Byczkowski zaznaczył, że generalnie ludzie z tych państw nadal wjeżdżają na Białoruś, ruch przez granicę nie ustał, ale jest „mały odsetek” obcokrajowców, których nie wpuszczono.

Dodał, że sytuacja na białoruskiej granicy jest pod kontrolą, straż graniczna zapewnia pełne bezpieczeństwo zgodnie z wymogami obecnej sytuacji.

Zobacz również:

MSW Białorusi o emigracji obywateli do Polski: Braków kadrowych nie odczuwamy
Białoruś na prośbę Polski wstrzymała tranzyt rosyjskiej ropy do Europy
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, Litwa, Polska, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, granica, protesty, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz