22:25 28 Listopad 2020
Świat
Krótki link
236
Subskrybuj nas na

Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Melania Trump po raz pierwszy od początku kampanii wyborczej swojego małżonka Donalda Trumpa wsparła go mówiąc, że jest „wojownikiem” i powinien pozostać w Białym Domu przez kolejne 4 lata.

„Donald to wojownik, kocha ten kraj i walczy o was każdego dnia” – powiedziała małżonka prezydenta USA na wiecu wyborczym w Pensylwanii.

Rozpoczęła przemówienie od wyrazów wdzięczności za wsparcie, które czuła po zakażeniu koronawirusem.

Wiemy, że Ameryka pokona ten nieoczekiwany problem – powiedziała Melania, praktycznie cały czas czytając tekst swojego wystąpienia z promptera.

Kiedy jednak podczas wymieniania zalet swojego małżonka ktoś na sali krzyknął: „i do tego przystojniak!” uśmiechnęła się i już spontanicznie zareagowała: „Zgadzam się”. Melania, która była ubrana w zieloną marynarkę w stylu militarnym zaznaczyła również, że jej mąż „widzi potencjał w każdym, niezależnie od płci, rasy, orientacji seksualnej... ma wspaniałe poczucie humoru i lubi pomagać ludziom”.

Mówiąc o Donaldzie Trumpie podkreśliła, że „po raz pierwszy w historii ludzie poprzez portale społecznościowe słyszą bezpośrednio od swojego prezydenta (to, co chce im przekazać - red.). Nie zawsze zgadzam się z tym, co mówi, ale dla niego ważna jest rozmowa z ludźmi, którym służy” – zaznaczyła pierwsza dama USA.

„Powinniśmy zatrzymać Donalda w Białym Domu, żeby zakończył to, co zaczął i nasz kraj w dalszym ciągu rozkwitał” – podsumowała swoje wystąpienie Melania Trump. Oprócz koronawirusa i apelu do Amerykanów o przestrzeganie rekomendacji CDC, przypomniała Demokratom o próbie „fałszywego impeachmentu”, zarzucając Bidenowi bezczynność i program socjalistyczny, a Demokratom sianie strachu, rozpad tradycyjnych wartości i dzielenie Amerykanów. „Nasz kraj to kraj nadziei, a nie kraj niepokojów” – powiedziała.

Melania Trump wystąpiła w położonym 80 km od Filadelfii miasteczku Atglen, gdzie mieszka zaledwie 1,4 tys. osób. Stan Pensylwania jest uważany za jeden z decydujących w wyborach prezydenckich, dlatego Trump wystąpił w nim wczoraj, a jego małżonka przyjechała dzień później.

Wystąpienie Melanii Trump było jej pierwszym i jak dotąd jedynym odrębnym udziałem w wiecu poparcia dla urzędującego lidera. Jak podkreślają obserwatorzy, nieobecność żony urzędującego prezydenta w jego kampanii jest bezprecedensowe, ponieważ zazwyczaj małżonkowie aktywnie biorą udział w zdobywaniu głosów wyborców.

Tłumaczy się to zarówno tym, że Melania Trump nie lubi publicznych wystąpień, jak i pandemią koronawirusa.

Zobacz również:

Wybory w USA: Trump już zagłosował. Zdradził na kogo
Trump skomentował zerwanie rozejmu w Karabachu
Tagi:
wybory, Melania Trump
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz