20:49 02 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
Brutalne ataki we Francji (33)
7121
Subskrybuj nas na

Terroryzm rozwija się, gdy globalni aktorzy działają w izolacji. Ogromne skupienie się na poprawności politycznej przez światowych przywódców stanowi wyzwanie dla konieczności podjęcia wspólnych, globalnych wysiłków przeciwko terroryzmowi i to musi się zmienić - uważa specjalista ds. walki z terroryzmem David Otto.

W czwartek rano nieznany sprawca zaatakował nożem ludzi w bazylice Notre Dame w Nicei. Zginęły trzy osoby. Burmistrz miasta Christian Estrosi powiedział, że wszystko wskazuje na to, że atak nożownika był aktem terroryzmu.

Atak skomentował miejski radny z partii „Zjednoczenie Narodowe” Philippe Vardon, który zauważył, że Nicea jestem miastem wręcz przesiąkniętym islamizmem. Częściowo za sytuację radny wini władze miasta, w tym burmistrza.

„Jeszcze w 2007 roku przed rozpoczęciem swojej kampanii wyborczej Christian Estrosi był ZA budową dużego meczetu w Nicei. I tego roku podczas Ramadanu odwiedził meczet Meczet Ar-Rahman, który uważany jest za nic innego, jak za centralny meczet UOIF (Związek Organizacji Islamskich we Francji, nazywany obecnie „Muzułmanie Francji”, organizacji związanej z braćmi muzułmanami – red.) w departamencie Alpy Nadmorskie. Z tej okazji stwierdził: „Czuję się tutaj jak w domu”. I to mówi wszystko.

Jakimi metodami walczyć z terroryzmem?

Z kolei według Davida Otto, międzynarodowego specjalisty ds. walki z terroryzmem (Stepped In Step Out UK Ltd lub Global Risk International UK Ltd) istnieje potrzeba skoordynowania działań w walce z terroryzmem na poziomie międzypaństwowym. Zdaniem Otto osamotnione inicjatywy sprawiają, że terroryzm wręcz kwitnie. Jak podkreślił, tylko wspólne i globalne wysiłki mogą się przeciwstawić terrorowi.

„Terroryzm rozwija się, gdy globalni aktorzy działają w izolacji. Ogromne skupienie się na poprawności politycznej przez światowych przywódców stanowi wyzwanie dla konieczności podjęcia wspólnych, globalnych wysiłków przeciwko terroryzmowi i to musi się zmienić” - stwierdził David Otto.

Najpotężniejsze państwa stawiają na pierwszym miejscu położenie geopolityczne, ale najwyraźniej nie rozumieją, że wewnętrzne i zewnętrzne przewidywalne reakcje oraz zachowania osób i instytucji w zakresie polityki wewnętrznej i zewnętrznej działają jako czynniki wyzwalające brutalne działania ekstremizmów na ulicach - powiedział specjalista ds. walki z terroryzmem.

Otto wyjaśnił, że bardzo często organizacje terrorystyczne wykorzystują do uzasadnienia swoich działań zewnętrzną presję polityczną.

„Organizacje terrorystyczne i samotne wilki związani z pokrętną ideologią ISIS lub Al-Kaida (organizacje terrorystyczne - red.) polegają na rewelacyjnych politycznie czynnikach nacisku w celu usprawiedliwienia ataków na niewinne cele cywilne i cele związane z bezpieczeństwem. Nie podpalajmy i tak już wielkiego ognia, który już mamy ugasić” - uważa specjalista.

Co wobec tego można zrobić, skoro naciski polityczne tylko pogarszają sprawę? Otto uważa, że należy działać globalnie, a nie lokalnie. Jego zdaniem tylko skoordynowane działania powstrzymają działalność terrorystyczną na świecie.

Wysiłki mające na celu przeciwdziałanie podstawowym ideologiom terrorystycznym i podatności na ryzyko w zagrożonych społeczeństwach są niezwykle zdezorganizowane i nieskoordynowane zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie oraz przez wiele agencji cywilnych i bezpieczeństwa. Każdy kraj, każda agencja i każda organizacja międzynarodowa chce "grać Boga" w walce z terroryzmem - podkreślił ekspert ds. walki z terroryzmem.

Dodał, że właśnie taką ogromną lukę wykorzystują terroryści i wyrządzają szkody, szczególnie w państwach granicznych. Jak ocenił, dopóki społeczność międzynarodowa nie zareaguje skoordynowanym podejściem do terroryzmu, dopóty będziemy obserwować masakry takie jak w Nicei.

„Dopóki globalna społeczność nie zacznie pociągać każdego rządu do odpowiedzialności za brak koordynacji w podejściu do walki z terroryzmem, dopóty masakra, którą obserwujemy w Nicei i innych krajach, będzie trwała. Zdecydowane słowa potępienia są rutynowymi reakcjami i nie wystarczają, by powstrzymać działalność terrorystyczną na całym świecie. Jedność globalnej wojny z terroryzmem śpi za kółkiem, a my już doświadczamy zniszczeń”.

Tematy:
Brutalne ataki we Francji (33)

Zobacz również:

Sytuacja w Nicei, gdzie w wyniku ataku nożownika zginęły trzy osoby - wideo
Polski ksiądz o sytuacji w Nicei: Chowam koloratkę, jak wychodzę na ulicę
Macron o ataku w Nicei: Francja kolejny raz padła ofiarą zamachu terrorystycznego
Tagi:
terroryzm, terroryści, Nicea, islamiści
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz