22:03 28 Listopad 2020
Świat
Krótki link
5182
Subskrybuj nas na

Roskomnadzor (Federalna Służba Nadzoru Komunikacji, Technologii Informatycznych i Komunikacji Masowej) zażądał od Twittera, aby usunął ograniczenia w reportażu RT na temat wyborów w USA.

„Ograniczenia na materiały rosyjskich mediów traktowane są jako akt cenzury, który narusza zasady zapewnienia swobodnego przepływu informacji i niezakłóconego dostępu do nich” - czytamy w oświadczeniu resortu.

Według Roskomnadzoru poprzez takie działania Twitter stara się ukryć przed światem, a zwłaszcza przed rosyjską opinią publiczną, informacje publikowane przez RT o naruszeniach w amerykańskich wyborach.

W reportażu RT jest mowa o kwestiach, które pojawiają się na tle doniesień o możliwym fałszowaniu wyników wyborów prezydenckich w USA. Twitter oznaczył ten film jako „potencjalnie wprowadzający w błąd”.

Reakcja Margarity Simonian

Redaktor naczelna MIA „Rossiya Segodnya” i RT Margarita Simonian stwierdziła, że wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych jeszcze się nie odbyły, ale „amerykańska demokracja już wygrywa”.

W ten sposób skomentowała decyzję Twittera, aby oznaczyć materiał RT dotyczący problemów pojawiających się w związku z doniesieniami o możliwym fałszowaniu wyników wyborów w USA jako „potencjalnie wprowadzający w błąd”.

Twitter oznaczył nasz materiał o wyborach w USA - nie można go przesłać dalej ani na niego odpowiedzieć <...> Materiał filmowy dotyczył problemów, które mogą wystąpić podczas głosowania i liczenia głosów i powstał na podstawie oświadczeń organizacji i polityków, którzy są zaniepokojeni tym, że podczas wyborów może dojść do naruszeń

- napisała Simonian na kanale w Telegramie.

Według redaktor naczelnej jest to pierwszy przypadek, kiedy rosyjskie media zostały w ten sposób oznaczone.

Niedawno Roskomnadzor zażądał, by Facebook, Twitter i Google przestały cenzurować rosyjskie media - firmy te blokują materiały około 20 rosyjskich zasobów, w tym RIA Novosti, RT i Sputnika.

Twitter usunął konto RIA Novosti z wyników wyszukiwania. Użytkownicy, którzy nie subskrybowali strony agencji, nie mogą jej znaleźć ani w Rosji, ani w innych krajach. W ten sam sposób serwis zablokował RT i Sputnika.

Ponadto Twitter oznacza strony mediów, jeśli uważa, że ​​znajdują się pod kontrolą rządu. Takie oznaczenie znajduje się na przykład na stronach RIA Novosti, Wiesti i Wiesti FM, RT oraz na prywatnym koncie internetowym jego redaktor naczelnej Margarity Simonian. Jednocześnie wiele zachodnich publikacji nie jest w żaden sposób oznaczonych.

Zobacz również:

Twitter nałożył sankcje na Ria Novosti
Tagi:
wybory prezydenckie, RT, USA, Rosja, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Twitter
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz