20:56 02 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
6771
Subskrybuj nas na

Jeden z podejrzanych w sprawie katastrofy malezyjskiego Boeinga na Ukrainie w 2014 roku Rosjanin Siergiej Dubinski powiedział, że w dniu katastrofy ukraiński „Buk” był niedaleko wsi Zaroszczenskoje w obwodzie donieckim, a jednocześnie na niebie widziano ukraińskie samoloty.

„Ze względu na ówczesny charakter mojej pracy wiedziałem, gdzie na terenie obwodu donieckiego, nawet w odległości 80 km od frontu, znajduje się każda jednostka ukraińskiego sprzętu wojskowego. Każda jednostka, aż do ostatniego czołgu i ostatniego transportera opancerzonego. Dlatego oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że od 17 lipca 2014 roku w pobliżu miejscowości Zaroszczenskoje, w odległości około 800 metrów, na wzgórzu, znajdował się ukraiński Buk z dywizji mariupolskiej” – powiedział Dubinski w rozmowie z platformą dla niezależnych dziennikarzy Bonanza Media.

Według niego ukraiński Buk został rozlokowany w tym rejonie jako pełny kompleks. Jednocześnie Rosjanin powiedział, że nie ma informacji o tym, czy ten Buk strzelał, czy nie.

„Kłamią też, że tego dnia nie było ukraińskich samolotów. Były na niebie. Dlatego mówią, że radary tego dnia nie działały... Dlaczego kłamią? Przecież ukraińskie samoloty były, dziesiątki, setki ludzi widziało te samoloty” – powiedział Dubinski.

W odpowiedzi na pytanie dziennikarza, czy on sam widział ukraińskie samoloty w dniu tragedii, Dubinski odpowiedział przecząco:

„Nie, oczywiście, byłem tego dnia w Doniecku… Ale moi podwładni donieśli mi (o ukraińskich samolotach – red.). Następnie przeprowadziliśmy wywiady z mieszkańcami. I nawet jeden samolot, kiedy moi ludzie jechali na miejsce upadku Boeinga, aby postawić kordon, nawet w tym czasie jeden ukraiński samolot jeszcze gdzieś krążył w tym rejonie”. Jak stwierdzono w SSG, Dubinski rzekomo stał na czele Głównego Zarządu Wywiadu (GRU) w proklamowanej w trybie jednostronnym DRL i miał pseudonim „Chmuryj”.

Zobacz również:

Niderlandy złożą pozew przeciwko Rosji w ETPC w związku z katastrofą MH17
Wszczęto dodatkowe śledztwo w sprawie MH17
MSZ Niderlandów wezwało ambasadora Rosji na dywanik. Chodzi o śledztwo ws. MH17
Tagi:
Boeing, katastrofa MH17, MH17
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz