19:30 04 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
Wybory prezydenckie w USA (128)
192
Subskrybuj nas na

W kilku amerykańskich miastach odbyły się protesty w związku z dalszym liczeniem głosów w wyborach prezydenckich – informują lokalne media.

We wtorek w Stanach Zjednoczonych odbyły się wybory prezydenckie. Wyniki głosowania w wielu stanach są nadal nieznane. Według szacunków czołowych amerykańskich kanałów telewizyjnych Joe Biden prowadzi, do ostatecznego zwycięstwa potrzebuje głosów sześciu elektorów. Donald Trump ogłosił swoje zwycięstwo w środę wieczorem i oskarżył Demokratów o próbę „kradzieży wyborów”. Sztab wyborczy urzędującego prezydenta zamierza zażądać ponownego przeliczenia głosów.

Jak poinformowała lokalna gazeta „Star Tribune”, setki protestujących zostało zatrzymanych w Minneapolis w stanie Minnesota w środę wieczorem zaraz po tym, jak wyszli na drogę międzystanową nr 94. Sprzeciwiali się m.in. prezydenturze Donalda Trumpa i jego groźbom zakwestionowania wyników wyborów.

Protestujący mieli zablokować autostradę około godziny 19:45 czasu lokalnego (01:45 czasu polskiego). Policja zamknęła oba pasy i zaapelowała do kierowców o unikanie tego odcinka. Ruch został wstrzymany w obu kierunkach.

Demonstrantom polecono, aby usiedli na asfalcie i czekali na dokonanie formalności związanych z zatrzymaniem, które trwały ponad dwie godziny. Niektórzy włączyli muzykę i tańczyli. Następnie ogłoszono przez głośnik, że osoby, które współpracowały, po sporządzeniu protokołów zostaną wypuszczone. Niektórym, na przykład rodzicom z dziećmi, pozwolono odejść bez dokonania formalności. Nie było doniesień o obrażeniach.

Policja Minneapolis i patrole stanowe na koniach i w autobusach otoczyli i zatrzymali protestujących pod zarzutem wtargnięcia i nielegalnego zgromadzenia.

Zwolennicy Donalda Trumpa w Las Vegas
© AP Photo / John Locher
Z kolei gazeta „Chicago Sun Times” donosi, że w środę, mniej niż 24 godziny po zamknięciu lokali wyborczych w Illinois, co najmniej 1000 demonstrantów zebrało się w centrum Chicago, żądając policzenia każdego głosu.

Protest odbył się na placu Daly. Organizatorzy rozdawali plakaty z napisami „Stop Trump” i „Trump/Pence, odejdźcie natychmiast”. Prelegenci zwrócili się do tłumu. Następnie protestujący przeszli Michigan Avenue i Walker Drive.

CBS Philly donosi o proteście w Filadelfii w stanie Pensylwania. Demonstranci przeszli centrum miasta w środę wieczorem. Chcieli się upewnić, że każdy głos jest liczony. Dołączyli do nich ludzie, którzy protestują przeciwko zastrzeleniu Afroamerykanina Waltera Wallace'a przez policjantów.

Tematy:
Wybory prezydenckie w USA (128)

Zobacz również:

Prezydent Kosowa podał się do dymisji
Lockdown w Grecji: całkowita kwarantanna na trzy tygodnie
„Władza upadła”: W ukraińskiej Radzie pojawiły się głosy o impeachmencie Zełenskiego
Tagi:
wybory prezydenckie, protesty, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz