01:06 24 Listopad 2020
Świat
Krótki link
1315
Subskrybuj nas na

Zachowanie bułgarskiego rządu wobec Macedonii Północnej to narzędzie kampanii wyborczej, uważa bułgarski eurodeputowany Europejskiej Partii Ludowej Radan Kanev.

Według niego taka retoryka w związku w wejściem sąsiadów do Unii Europejskiej pozwala przetrwać w przededniu wyborów partii WMRO-BND (Bułgarski Ruch Narodowy), która słynie ze swoich ostrych wypowiedzi pod adresem Skopje.

Poza tym Bułgaria pozwoliła wciągnąć się w przedwyborczą walkę i w samej Macedonii Północnej: „Jesteśmy świadkami niebezpiecznej kombinacji dyplomatycznego dyletantyzmu, przedwyborczego populizmu i pełnej historycznej i politycznej beznadziei”, napisał na swojej stronie na Facebooku polityk.  

Podkreślił, że bieżące spory historyczne, na których skupiają się politycy, nie mają nic wspólnego z priorytetami, którymi powinien kierować się rząd: utrudnianie serbskiej polityce podziału etnicznego i podziału terytorialnego Macedonii Północnej, zakończenie wszelkich roszczeń wobec mniejszości macedońskiej w Bułgarii.

Niezależnie od tego, czy Bułgaria zatwierdzi rozpoczęcie negocjacji w sprawie przystąpienia sąsiadów do Unii Europejskiej, rząd postawił kraj w sytuacji bez wyjścia, uważa eurodeputowany:

„Przez populizm, ale bardziej z powodu jawnej politycznej głupoty, obecny rząd postawił nie tylko siebie, a całą Bułgarię w sytuacji bez wyjścia.

Jeżeli się wycofamy to oddamy zwycięstwo sztucznej antybułgarskiej propagandzie oraz serbskim i rosyjskim służbom specjalnym w Skopje. Jeśli zawetujemy, stworzymy prawdziwie antybułgarskie nastroje w szerokim kręgu opinii społecznej, okażemy słabość i przyznamy, że z nas takie wiejskie chłopaki (pogardliwie - red.). Znajdziemy się w upokarzającej międzynarodowej izolacji, ponieważ naszej sytuacji (w przeciwieństwie od greckiej przez ostatnie dziesięciolecia) nikt nikomu i nigdy poprawnie nie wyjaśnił

- podsumował Kanev.

Przypomnijmy, Bułgaria konsekwentnie wspiera dążenia Macedonii Północnej do przystąpienia do Unii Europejskiej, jednak pod wieloma warunkami: wcześniej lider WMRO-BND i wicepremier Krasmir Karaczakanow oświadczył, że Sofia nie wesprze Skopje, dopóki ci nie uznają bułgarskiego pochodzenia macedońskiego narodu i języka. Wicepremier i szefowa MSZ Jekaterina Zachariewa również oświadczyła, że obecnie Bułgaria nie może zatwierdzić ram negocjacyjnych.

Pierwsza międzyrządowa konferencja na temat wstąpienia Macedonii Północnej do Unii Europejskiej zaplanowana jest na grudzień, jednak przeprowadzenie jej nie jest możliwe bez zgody Sofii. Ostateczną decyzję w sprawie zatwierdzenia ram negocjacyjnych Sofia ma ogłosić w przyszłym tygodniu. 

Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, polityka, Rosja, Serbia, Północna Macedonia, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz