16:17 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
188
Subskrybuj nas na

Od poniedziałku, 9 listopada, zmienią się warunki wyjazdu Czechów z kraju i wjazdu do Czech - powiedział na konferencji prasowej czeski minister spraw zagranicznych Tomáš Petříček. Co to oznacza dla Polaków pracujących u południowych sąsiadów?

Czesi wprowadzają kolejne restrykcje. Tym razem w grę wchodzi tzw. semafor, który będzie określał, które kraje należą do tych bezpiecznych pod względem sytuacji epidemiologicznej, a które nie. Na czerwoną listę trafiła większość państw UE, w tym Polska.

Decyzja władz Republiki Czeskiej została podyktowana dynamicznym wzrostem zachorowań na koronawirusa w Polsce. Ustalono, że od przyszłego poniedziałku - 9 listopada - obywatele Polski nie będą mogli wjeżdżać na terytorium Czech. 

Studenci, uczniowie i pracownicy transgraniczni nie muszą się obawiać nowych reguł, które wprowadzi Republika Czeska. Te grupy nie będą musiały robić testów na covid ani nie będą podlegały kwarantannie po przekroczeniu granicy z Czechami - wyjaśnił na konferencji szef resortu dyplomacji Tomáš Petříček.

Jedynym warunkiem jaki muszą spełnić jest udowodnienie, że rzeczywiście regularnie jeżdżą do Czech, minimum raz w tygodniu. Kolejna furtka jest dla osób, które nie zamierzają przebywać u południowych sąsiadów dłużej niż 12 godzin. Oznacza to, że możliwy jest np. krótki wypad na zakupy.

Podobna sytuacja już miała miejsce kilka miesięcy temu. Pod koniec kwietnia kraje sąsiadujące z Polską zamknęły granice przed Polakami. Niestety ucierpiały na tym osoby pracujące lub uczące się za granicą. Skończyło się na masowych protestach na terenach przygranicznych. Tym razem, biorąc pod uwagę ten fakt, pracownicy transgraniczni zostali uznani za wyjątek. 

Kto jeszcze może swobodnie podróżować do Czech?

Osoby, z listy poniżej, które zamierzają przebywać w Republice Czeskiej powyżej 12 godzin zobowiązane są do zrobienia w ciągu 5 dni testu PCR na koronawirusa (mogą przyjechać z testem zrobionym w innym kraju unijnym, który jest ważny 72h) i wypełnienia formularza lokalizacyjnego. Dotyczy to osób, które przyjechały z kraju o wysokim ryzyku i znajdowały się na jego terenie więcej niż 12 godzin w ciągu ostatnich 14 dni.

Chodzi o:

  • cudzoziemców z zezwoleniem na pobyt stały lub tymczasowy w krajach o niskim ryzyku wystąpienia COVID-19,
  • osoby z ważną wizą długoterminową, zezwoleniem na pobyt stały lub czasowy w Czechach wydane przez Republikę Czeską,
  • cudzoziemców z ważnym zezwoleniem na pobyt czasowy lub stały na terenie UE,
  • członków rodzin obywateli Republiki Czeskiej lub obywateli UE z pobytem na terenie Republiki Czeskiej,
  • wjazd w interesie Republiki Czeskiej uczniów, studentów, pracowników transgranicznych, partnerów biznesowych, dyplomatów, którzy mogą udokumentować konieczność wjazdu, 
  • sytuacje nagłe i potwierdzone dokumentami (np. leczenie, wypełnienie obowiązków nałożonych przez sąd, postępowanie urzędowe, niezbędna opieka nad bliskimi członkami rodziny).

Z kolei formularza lokalizacyjnego nie muszą wypełniać ani poddawać się testom:

  • pracownicy transportu międzynarodowego,
  • pracownicy transgraniczni, którzy regularnie, minimum raz w tygodniu, przekraczają granicę,
  • dzieci poniżej 5 roku życia,
  • dyplomaci akredytowani w Czechach,
  • osoby z pobytem stałym w jednym z krajów UE, którzy przejeżdżają przez Czechy tranzytem.

Zobacz również:

Polacy źle oceniają przygotowanie rządu na drugą falę koronawirusa
Koronawirus w Polsce bije kolejne rekordy: ponad 18 tys. zakażeń i ponad 200 zgonów
W Polsce coraz gorzej: ponad 10 tys. nowych zakażeń koronawirusem i 130 zgonów
Tagi:
granica, Czechy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz