03:18 26 Listopad 2020
Świat
Krótki link
3110
Subskrybuj nas na

Od rana trwają przeszukania w domu byłego już prezydenta Kosowa Hashima Thaçi, który podał się wczoraj do dymisji. Jak ta decyzja wpłynie na sytuację w samym Kosowie i dialog Belgradu z Prisztiną?

Milovan Drecun, przewodniczący serbskiej komisji parlamentarnej ds. Kosowa i Metohiji, skomentował potwierdzenie zarzutów wobec byłego prezydenta Kosowa Hashima Thaçi przez Prokuraturę Specjalną ds. Zbrodni Wojennych Armii Wyzwolenia Kosowa w Hadze:

Sami wątpiliśmy, że tak się stanie, chociaż ciężko pracowaliśmy, aby te zarzuty zostały przedstawione. Więc to również nasza zasługa. Teraz najważniejsze jest to, że proces potwierdzania zarzutów i karania terrorystów Armii Wyzwolenia Kosowa za ich zbrodnie można już uznać za nieodwracalny i rozwija się w dobrym kierunku.

Prezydent Republiki Kosowa Hashim Thaci
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
„Na podstawie czterech zarzutów postawionych Thaçi Jakup Krasniqi (dwukrotnie p. o. prezydenta Kosowo w latach 2010-2011, aresztowany wczoraj w Prisztinie przez EULEX w swoim domu), Kadri Veseli (były przewodniczący parlamentu Kosowa, zastępca szefa Demokratycznej Partii Kosowa) i Recep Selimi (jeden z liderów ruchu „Samostanowienie” Albina Kurti, deputowany czterech kadencji), widzimy, że mowa o głównych postaciach kryminalno-terrorystycznej grupy „Drenic” (rdzeń, z którego wyrosła cała Armia Wyzwolenia Kosowa), na której skupił się raport Dicka Marty’ego, na podstawie którego powstał ten Sąd (kosowski parlament uchwalił odpowiednią ustawę w sierpniu 2016 roku. Sąd rozpoczął pracę 1 stycznia 2017 roku. Chociaż raport sprawozdawcy Rady Europy Dicka Marty’ego na temat zbrodni w Kosowie podczas wojny w latach 1999 i 2000 został przedstawiony w 2010 roku).

Drecun zwrócił uwagę, że Hashim Thaçi stał na czele politycznego skrzydła Armii Wyzwolenia Kosowa, Kadri Veseli stał na czele ich wywiadu, a Agim Çeku, komendant Sztabu Generalnego Armii Wyzwolenia Kosowa, na czele skrzydła wojskowego (Çeku został przesłuchany przez Sąd Specjalny jako podejrzany 28 września).

Wszystko to świadczy o chęci zbadania ich okrucieństw przez pewną część społeczności międzynarodowej, która od dawna milczy na temat zbrodni Armii Wyzwolenia Kosowa i współpracowała z przestępcami przy badaniu ich okrucieństw.

Wkrótce dowiemy się, czy będą sądzeni za zbrodnie przeciwko Serbom, czy tylko za zbrodnie przeciwko Albańczykom (z raportu Dicka Marty’ego wynika, że ​​większość zbrodni popełniono na niealbańskiej ludności Kosowa - Serbach i Romach, jednak jest też około 100 cywilnych ofiar albańskiej narodowości).

Należy zaznaczyć, że w przeważającej części Sąd Specjalny jest finansowany przez UE, ale jest też pewna wola polityczna ze strony Stanów Zjednoczonych - naciskają na Prisztinę, aby przyjęła ustawę, na podstawie której utworzono Sąd Specjalny. I myślę, że nie należy się spodziewać znaczących zmian w procesie, nawet jeśli Biden wygra, bo tego procesu już nie da się odwrócić.

Wcześniej, mimo determinacji dużej części międzynarodowej społeczności, aby wymierzyć sprawiedliwość za te zbrodnie, Zachód zablokował to wszystko. Teraz Zachód skłania się ku temu samemu stanowisku, które reprezentują nasze przyjazne kraje, w tym Rosja i Chiny. Mam więc nadzieję, że zobaczymy postęp, prawda zostanie wreszcie ustalona, a ludzie winni strasznych zbrodni zostaną ukarani.”

Jakie mogą być konsekwencje dymisji lidera Kosowa?

Zdaniem przewodniczącego serbskiej komisji parlamentarnej ds. Kosowa i Metohiji wraz z dymisją prezydenta nic się nie zmieni.

„Od lat obserwujemy niestabilną sytuację polityczną w Kosowie, a wszystko to za sprawą wewnętrznych napięć między lokalnymi strukturami politycznymi. Nie sądzę, aby wiele się zmieniło wraz z rezygnacją Thaçi. Jakoś uzgodnią, kto będzie nowym prezydentem, jakoś go wybiorą. Nic się nie zmieni.

Myślę, że Thaçi całkowicie rozumie, że nie powinien próbować prowokować żadnych poważnych incydentów międzyetnicznych w polityce, chronić się lub opóźniać to, co go czeka. Myślę, że dali mu to jasno do zrozumienia podczas jego ostatniej wizyty w Stanach Zjednoczonych (półtajnej wizyty w pierwszej połowie października, której celu Thaçi nie ujawnił).

Więc oczywiście próba podjęcia decyzji, kto zajmie jego miejsce, spowoduje dodatkową niestabilność w Kosowie, a to z pewnością doprowadzi do kolejnego odroczenia negocjacji w Brukseli. Ale przypomnę, że te negocjacje i bez tego są już w głębokiej śpiączce, ponieważ Prisztina nie chce rozmawiać o niczym innym niż o wzajemnym uznaniu.” - podkreślił Milovan Drecun.

Zobacz również:

Prezydent Kosowa podał się do dymisji
Albright: Kosowska demokracja jest zagrożona. Co mają do tego amerykańskie wybory?
Media: Trump zaprosił przywódców Serbii i Kosowa do Waszyngtonu. Obiecał 200 milionów dolarów
Kto najwięcej zyskał na umowie między Serbią a Kosowem?
Tagi:
Serbia, Prisztina, Kosowo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz